Kerry i Cameron grożą Rosji kolejnymi sankcjami. "Nie będziemy grać w rosyjską grę"

Ze świata

TVN24 Biznes i ŚwiatKerry i Cameron grożą kolejnymi sankcjami

Prezydent USA Barack Obama w najbliższych dniach rozważy kolejne kroki na rzecz rozwiązania konfliktu na wschodzie Ukrainy, w tym w sprawie dostarczania broni siłom ukraińskim i sankcji wobec Moskwy - zapowiedział w sobotę sekretarz stanu John Kerry. O sankcjach mówił też premier Wielkiej Brytanii David Cameron.

- Rosja jest zaangażowana w ostatnich dniach w absolutnie bezczelny i cyniczny proces - powiedział Kerry przed rozpoczęciem spotkania ze swoim brytyjskim odpowiednikiem Philippem Hammondem. - Mówimy o dodatkowych sankcjach, dodatkowym wysiłku i jestem pewien, że w ciągu najbliższych dni stanie się jasne, że nie będziemy grać w tej grze i nie będziemy częścią tego wyjątkowego zachowania - podkreślił.

- W ciągu najbliższych kilku dni oczekuję, że prezydent Obama oceni możliwości, jakie stoją przed nim, i podejmie decyzje co do kolejnych kroków w sprawie Ukrainy - zaznaczył Kerry. Jak podkreślił, wśród opcji rozważanych przez Obamę jest możliwość dostarczenia broni Ukrainie oraz nałożenia kolejnych sankcji na Rosję. Kerry zaznaczył, że między Stanami Zjednoczonymi a ich europejskimi sojusznikami "toczy się poważna dyskusja, jakie powinny być te kolejne kroki w sprawie sankcji i kiedy powinny być wprowadzone w życie". - Jestem przekonany, że pewne dodatkowe kroki zostaną podjęte w odpowiedzi na naruszenia zawieszenia broni - podkreślił.

"Będziemy zjednoczeni"

Do trwających na wschodzie Ukrainy walk, pomimo rozejmu, odniósł się też brytyjski premier. David Cameron zaznaczył, że Zachód jest i będzie stanowczy oraz zjednoczony.

- Musimy teraz dać Putinowi i Rosji do zrozumienia, że to co się stało, jest nie do zaakceptowania, że musi dojść do zwieszenia broni. Jeśli nie przestaną strzelać, to spotkają ich większe konsekwencje, większe sankcje. Prawda jest taka, że jesteśmy na to gotowi także w długoterminowej perspektywie. Rosja nie powinna myśleć, że USA, Wielka Brytania, Francja czy Niemcy będą podzielone, czy słabe. Będziemy silni, stanowczy i w końcu zwyciężymy - zaznaczył Cameron.

Zgodnie z porozumieniami zawartymi 12 lutego w stolicy Białorusi, między ukraińskimi siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami powinno obowiązywać od 15 lutego zawieszenie broni. Strony konfliktu zobowiązały się też do wycofania ciężkiego uzbrojenia ze strefy walk. Uzgodniono powstanie strefy buforowej szerokości od 50 do 70 km; obie strony konfliktu mają opuścić wspomnianą strefę w ciągu 14 dni od wstrzymania walk.

Autor: mn//km/kwoj / Źródło: Reuters, TVN24 Biznes i Świat