Kanadyjski rząd blokuje chińską inwestycję

Ze świata

TVN24 BiSChiny nie chcą już importować śmieci. Na świecie rośnie niepokój

Kanada chce mieć dobre stosunki gospodarcze z Chinami, ale rząd federalny zablokował sprzedaż notowanej na giełdzie firmy budowlanej Aecon Group na rzecz państwowej firmy z Chin. Powodem są kwestie bezpieczeństwa narodowego.

Aecon Group to notowana na giełdzie w Toronto firma z Calgary, ze 140-letnią tradycją, która budowała m.in. CN Tower w Toronto. W grudniu ubiegłego roku akcjonariusze zdecydowali o sprzedaży swoich udziałów. Zainteresowany kupnem był chiński CCCC International Holdings (CCCI).

Inwestorzy z Chin

CCCI należy do chińskiego konglomeratu China Communications Constructions Company, jednej z największych na świecie firm inżynieryjno-budowlanych, która w 64 proc. jest własnością chińskiego rządu. Bank Światowy przez lata nie dopuszczał CCCI do przetargów w związku ze skandalem na Filipinach, a w Bangladeszu rząd zablokował udział w przetargach innej firmie należącej do chińskiego konglomeratu po zarzutach łapówkarskich. Chińczycy za akcję kanadyjskiej spółki mieli zapłacić 1,5 mld dolarów kanadyjskich.

Rząd blokuje transakcje

Tak duże transakcje (zgodnie z ustawą o inwestycjach zagranicznych w Kanadzie) muszą zostać zaakceptowane przez rząd federalny, który ma też prawo przeprowadzić przegląd transakcji pod kątem bezpieczeństwa narodowego. Jak w środę poinformował w komunikacie minister ds. innowacji Navdeep Singh Bains, rząd zablokował transakcję, „aby chronić bezpieczeństwo narodowe”. Aecon Group prowadzi m.in. remonty infrastruktury wojskowej.

Bloomberg przypomniał, że zablokowanie przejęcia Aecon Group to trzecia już tego typu decyzja rządu premiera Kanady Justina Trudeau ze względu na bezpieczeństwo narodowe. Partie opozycyjne poparły decyzje gabinetu Trudeau.

Z kolei rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych wezwał kanadyjski rząd, by „porzucił uprzedzenia”.

Szerszy kontekst

Kanadyjskie media zwracają uwagę, że decyzję Ottawy należy widzieć w kontekście rosnącej liczby pytań o rzeczywiste intencje Pekinu w przejęciach zachodnich firm. Dziennik „The Globe and Mail” przypomniał, że tylko w minionych dwóch latach chińskie firmy wydały 290 mld dolarów amerykańskich na niefinansowe inwestycje zagraniczne. Dziennik wskazywał, że np. Niemcy w 2017 roku wzmocniły uprawnienia rządu federalnego do blokowania transakcji, a część krajów (m.in. Australia i Niemcy) wskazują na powiązania chińskich inwestycji z próbami wywierania nacisku na lokalne władze.

Podobne obawy ma też rząd Danii w sprawie planów inwestycyjnych chińskich firm na Grenlandii – podkreślał brytyjski „The Guardian”. Dziennik przypomniał, że administracja amerykańska zablokowała kilka transakcji właśnie ze względu na bezpieczeństwo narodowe.

Chińczycy inwestują w nieruchomości

Chińscy inwestorzy zainteresowani są też nieruchomościami w Kanadzie. Chiński portal Juwai.com podawał w ubiegłym roku, że w 2016 roku chińscy inwestorzy w sektorze nieruchomości wydali ponad 100 mld dolarów amerykańskich na zakupy w Chinach i poza Chinami. Kanada jest wśród pięciu najchętniej wybieranych krajów.

W Vancouver i Toronto wprowadzono już dla nierezydentów specjalny 15-proc. podatek od wartości kupowanej nieruchomości.

Autor: sta / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock