Niewolnicza praca u Beyonce? Marka odzieżowa oskarżana o wykorzystywanie pracowników

Ze świata

tvn24Skandal z Beyonce

Ivy Park, kolekcja ubrań współtworzona przez piosenkarkę Beyonce, szyta jest w haniebnych warunkach - oskarża "The Sun". Tak ma wynikać z rozmów przeprowadzonych z pracownikami fabryk na Sri Lance, do których dotarł brytyjski dziennik. Firma odpiera zarzuty.

Materiał filmowy z programu "Polska i Świat" w TVN24.

Ivy Park, marka odzieżowa, współtworzona przez Beyonce, zatrudnia tanią siłę roboczą i nie respektuje przy tym prawa pracy - twierdzi "The Sun" i CNN Money. Odzież szyta w fabrykach na Sri Lance kosztuje firmę niewiele - płace sięgają 6 dolarów dziennie.

Dziennikarze brytyjskiej gazety bulwarowej rozmawiali z pracownikami fabryk. Jak wynika z przeprowadzonych wywiadów, pracują oni w bardzo złych warunkach, nie mogą liczyć na płatne zwolnienia lekarskie, a wynagrodzenia są tak niskie, że nie wystarczają na utrzymanie się.

W swoim oświadczeniu, wysłanym do CNN Money spółka twierdzi, że postępuje zgodnie z regulaminem:

"Jesteśmy dumni z naszych wysiłków w zakresie kontroli i audytów fabrycznych, a nasze zespoły na całym świecie ściśle współpracują z naszymi dostawcami. Oczekujemy od nich respektowania naszego kodeksu postępowania i wspieramy ich w realizacji naszych wymagań" - głosi treść oświadczenia.

Ivy Park nie odpowiedziała jednak za zapytania dotyczące konkretnych zarzutów i szczegółowych zasad kodeksu, na który powoływała się firma.

Problem ogólnoświatowy

Wykorzystywanie taniej siły roboczej to jednak na Sri Lance niemal codzienność - od lat zwracają na to uwagę organizacje pozarządowe walczące o lepsze warunki pracy w tzw. sweatshopach.

- Potrzeba supergwiazdy, jak Beyonce, aby ludzie zdali sobie sprawę, że to poważny problem. To jest jednak rzeczywistość, która dotyczy wielu marek odzieżowych - uważa Anna McMullen z grupy Labour Behind the Label, walczącej o respektowanie prawa pracy.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez University of Sheffield, audyt rzadko prowadzi do zmian w procesie produkcyjnym. Jego przeprowadzanie ma sens w przypadku korporacji, natomiast nie sprawdza się w przypadku fabryk czy plantacji.

Autor: PMB / Źródło: CNN Money, The Sun