Według szacunku z maja Stany Zjednoczone miały odnotować w pierwszym kwartale tego roku wzrost rzędu 1,6 proc. Ten wynik potwierdzali ekonomiści ankietowani przez Reuters.
"Wartość realnego PKB została zweryfikowana w górę o 0,5 punktu procentowego w stosunku do drugiego szacunku. Wynikało to głównie z rewizji w dół danych dotyczących importu (który w obliczeniach PKB stanowi wartość ujemną), co zostało częściowo skompensowane przez rewizję w dół wydatków konsumpcyjnych" - tłumaczy w oświadczeniu BEA.
Co wpływa na PKB w Stanach Zjednoczonych?
Głównymi czynnikami odpowiedzialnymi za wzrost PKB w pierwszym kwartale 2026 roku miały być inwestycje, eksport, wydatki rządu oraz wydatki konsumpcyjne. Sektor publiczny odnotował wzrost o 7,5 proc. Prywatni producenci towarów poprawili swój wynik o 4,5 proc., podczas gdy prywatne usługi urosły skromniej - o 0,8 proc.
"Sektorami, które w największym stopniu przyczyniły się do wzrostu realnego PKB, były: informacja i komunikacja; administracja federalna; działalność profesjonalna, naukowa i techniczna; oraz produkcja dóbr trwałych" - przekazało amerykańskie biuro. Czynnikiem hamującym wzrost były natomiast spadki w handlu detalicznym, handlu hurtowym oraz w sektorze finansów i ubezpieczeń.
Znaczne różnice w wynikach poszczególnych stanów
W pierwszym kwartale 2026 roku dochody Amerykanów przed opodatkowaniem wzrosły o 222,6 miliarda dolarów. Przy obecnym tempie wskaźnik ten mógłby odnotować na koniec 2026 roku wzrost o 3,4 proc. Dochody osobiste wzrosły w 49 stanach oraz w Waszyngtonie, przy czym zmiana procentowa dochodów osobistych w cenach bieżących w ujęciu rocznym wahała się od wzrostu o 22,4 proc. w Dakocie Północnej do spadku o 23,9 proc. na Hawajach.
Zarobki wzrosły w 46 stanach. Ich zmiana wahała się od skoku o 34,7 proc. w Dakocie Północnej do niewielkiego spadku o 1,5 proc. w Waszyngtonie. Z kolei dochody z majątku (czyli zyski z dywidend, odsetek na kontach oraz z wynajmu nieruchomości) poszły w górę w każdym z 50 stanów oraz w stolicy. Największy wzrost odnotowano w Idaho (o 5,5 proc.), a najmniejszy na Alasce (o 3,2 proc.).
Rosną wydatki konsumpcyjne w USA
Wzrost wydatków konsumpcyjnych został drastycznie skorygowany z wcześniej raportowanego poziomu 1,4 proc. do zaledwie 0,5 proc. Odzwierciedla to rewizję w dół wydatków na usługi, w tym na usługi finansowe i ubezpieczeniowe, a także na podróże zagraniczne. Część tych cięć w segmencie usług finansowych miała związek z wyprzedażą na giełdzie w zeszłym kwartale - ocenia Reuters.
Sprzedaż krajowa do sektora prywatnego (która nie uwzględnia wydatków rządowych, handlu zagranicznego oraz zapasów) wzrosła o 1,7 proc. Oznacza to obniżenie wskaźnika w stosunku do pierwotnie szacowanego tempa wzrostu na poziomie 2,4 proc. Zyski z bieżącej produkcji wzrosły w zeszłym kwartale o 74,4 miliarda dolarów w ujęciu rocznym, co stanowi znaczny wzrost wobec wcześniej podawanych 40,4 miliarda. Dla porównania, w czwartym kwartale ich wzrost wynosił aż 246,9 miliarda dolarów.