TVN24 Biznes | Ze świata

Wyciek danych w holenderskim ministerstwie. "Traktujemy to zdarzenie bardzo poważnie"

TVN24 Biznes | Ze świata

Autor:
mp/ToL
Źródło:
PAP
Wyciek danych funkcjonariuszy - komentarz eksperta
Wyciek danych funkcjonariuszy - komentarz ekspertaTVN24
wideo 2/4
TVN24Wyciek danych funkcjonariuszy - komentarz eksperta

Holenderski minister sprawiedliwości Ferd Grapperhaus powiadomił o wycieku danych 65 tysięcy pracowników resortu. - Traktujemy to zdarzenie bardzo poważnie - podkreślił

Pracownik zewnętrznej firmy, który przeprowadzał kontrolę jakości usług dostępu w ministerstwie sprawiedliwości, dla własnej wygody skopiował na swój twardy dysk dane 65 tys. pracowników ministerstwa zawierające ich imiona i nazwiska, daty urodzenia, adresy e-mail, rodzaj zatrudnienia, a nawet numery paszportu.

Audytor nie poprzestał na resorcie sprawiedliwości. W tym samym czasie kontrolował prokuraturę oraz GGD GHOR - centralę przychodni publicznych. Tam również skopiował dane. Nie wiadomo, ilu osób dane zostały skopiowane bez ich zgody.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Poważna sytuacja

O wycieku poinformował parlamentarzystów minister sprawiedliwości Ferd Grapperhaus, który powiedział, że jego resort traktuje wyciek "nader poważnie".

Do wykrycia nieprawidłowości doszło podczas rutynowej kontroli w GGD GHOR. Jak informuje w sobotę dziennik "Algemeen Dagblad" incydent został zgłoszony ministrowi 30 czerwca. Ten zaś zawiadomił Urząd Ochrony Danych Osobowych.

Autor:mp/ToL

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości