Terminale zautomatyzowano, dokerzy z Rotterdamu strajkują. Pierwszy raz od 13 lat

Ze świata

Wikimedia (CC BY SA 1.0) | QuistnixDokerzy z portu w Rotterdamie rozpoczęli dzisiaj po południu 24-godzinny strajk.

Dokerzy pracujący w porcie w Rotterdamie, największym w Europie, rozpoczęli w czwartek po południu 24-godzinny strajk, pierwszy od 13 lat. Domagają się oni gwarancji zatrudnienia po wprowadzeniu w porcie procesu automatyzacji prac załadunkowych.

"Związki zawodowe chcą zapewnienia, że nie będzie zwolnień pracowników z powodu uruchomienia nowych, zautomatyzowanych terminali" - napisali w komunikacie związkowcy z FNV i CNV. Według tych dwóch związków zawodowych utratą pracy zagrożonych jest 800 dokerów na 3 600 zatrudnionych w porcie.

Strajki powodują zastój

Z powodu strajku od czwartkowego popołudnia nie rozładowano w porcie dziesięciu kontenerowców. Największy projekt morski w Holandii - rozbudowa portu "Maasvlakte2" w Rotterdamie - pozwoli na dwukrotne zwiększenie mocy przeładunkowych tego obiektu. Rotterdam jest największym portem w Europie. W I połowie ubiegłego roku przeładowano tam 3,7 mln kontenerów.

Autor: ag / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Wikimedia (CC BY SA 1.0) | Quistnix