Grecy rzucili się na bankomaty. "To, co się teraz dzieje, jest przesadą"

Ze świata


Grecy powinni zachować spokój, banki nie zamkną przed nimi drzwi - powiedział minister obrony Panos Kammenos, lider partii Niezależni Grecy, która jest koalicjantem rządzącej Syrizy. Od kilkudziesięciu godzin przed bankomatami w Atenach i innych miastach ustawiają się długie kolejki osób, które w obawie przed wprowadzeniem kontroli kapitału, chcą wypłacić gotówkę.

- Obywatele nie powinni się bać - powiedział Kammenos. - Banki nie będą zamknięte, a bankomaty będą miały gotówkę. Wszystko to, co się teraz dzieje, jest przesadą - dodał.

Grecy zdecydują o przyszłości

Premier Aleksis Cipras zapowiedział w sobotę przeprowadzenie 5 lipca referendum w sprawie porozumienia z międzynarodowymi kredytodawcami i żądanych przy tym oszczędności budżetowych. Wezwał wszystkich Greków, by kierując się patriotyzmem i dobrem kraju zdecydowali o przyszłości swojej ojczyzny.

Kammenos zaznaczył, że do czasu referendum przyszłość Grecji w Unii Europejskiej nie jest zagrożona.

W sobotę w Brukseli, już po raz piąty w ciągu ostatnich dziewięciu dni, spotkają się w sprawie pomocy dla Grecji ministrowie finansów strefy euro. Warunkiem odblokowania ostatniej transzy pomocy w wysokości 7,2 mld euro jest kompromis w sprawie reform, jakie ma przeprowadzić Grecja. Przed spotkaniem ministrów ma dojść do spotkania greckich negocjatorów z szefem Europejskiego Banku Centralnego.

"Jabłka niezgody" między Grecją a jej wierzycielami. O co toczy się gra?TVN24 Biznes i Świat

Autor: tol / Źródło: Reuters

Raporty: