Grecja jednak za sankcjami? Minister nowego rządu zabiera głos

Ze świata

TVN24 BiSRelacja z Brukseli przed rozpoczęciem nadzwyczajnego spotkanie szefów MSZ UE

Nowy minister finansów Grecji Janis Warufakis oświadczył, że greckie zastrzeżenia do oświadczenia UE nie oznaczają, że Ateny zamierzają zawetować unijne sankcje przeciwko Rosji w związku z jej rolą w konflikcie na Ukrainie.

Na prywatnym blogu Warufakis napisał, że media wypaczyły stanowisko nowego greckiego rządu z udziałem lewicowo-populistycznej Syrizy. Zastrzeżenia Aten skierowane do szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini dotyczyły braku konsultacji, a nie samych sankcji - wyjaśnił grecki minister.

Nowe sankcje dla Rosji?

W czwartek po południu odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie ministrów spraw zagranicznych UE w związku z nasileniem konfliktu na wschodniej Ukrainie. Ministrowie mają podjąć decyzję o rozszerzeniu listy osób i podmiotów objętych sankcjami wizowymi i finansowymi, a także przedłużyć wygasające w marcu sankcje do grudnia 2015 r.

Według Warufakisa szef MSZ Nikos Kodzias powiedział kolegom z rządu, że w medialnych doniesieniach usłyszał o jednomyślnym poparciu Unii dla sankcji wobec Rosji.

- Problem polega na tym, że ani jego, ani nowego greckiego rządu nigdy nikt nie pytał! - napisał Warufakis. Jak dodał, nie chodzi o to, czy nowy grecki rząd zgadza się z kolejnymi sankcjami, czy nie, ale o to, że Aten nawet nie zapytano o zdanie.

26.01.2015 | Grecja: Syriza wygrała wybory. Czy to koniec kłopotów kraju?Fakty TVN

Agencja Reutera komentuje, że wrażenie, iż rząd nowego premiera Aleksisa Ciprasa zajął w sprawie sankcji inne stanowisko niż reszta Unii, zostało wzmocnione przez komentarz ministra energii Panajotisa Lafazanisa, który oznajmił, że Ateny są przeciwne sankcjom i "nie są w sporze z Rosją".

Sam Cipras spotkał się w poniedziałek, w dniu zaprzysiężenia, z ambasadorem Rosji w Atenach.

Dziennik "Wall Street Journal" informował we wtorek w wydaniu internetowym, że oświadczenie przywódców państw unijnych w sprawie ewentualnego zaostrzenia sankcji ekonomicznych wobec Rosji nie miało akceptacji nowego greckiego rządu. - Nie było zgody Grecji na oświadczenie szefów państw i rządów UE - powiedział "WSJ" anonimowy przedstawiciel greckich władz. Dodał, że rząd w Atenach opublikuje własne oświadczenie na ten temat.

Autor: mb / Źródło: PAP