Sankcje wobec Rosji bez sensu? Niemiecki minister je krytykuje

Ze świata

kremlin.ruUE wprowadziła sankcje gospodarcze wobec Rosji atem 2014 roku za wspieranie separatystów na wschodniej Ukrainie

Unia Europejska powinna stopniowo wycofywać sankcje skierowane przeciwko Rosji w związku z kryzysem na Ukrainie, w przypadku znacznych postępów w procesie pokojowym - powiedział szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

- Sankcje nie są celem samym w sobie. Powinny raczej stanowić zachętę do zmiany zachowania - zaznaczył Steinmeier w RedaktionsNetzwerk Deutschland. Dodał, że popiera stopniowe zniesienie sankcji, w przypadku gdyby rosyjski rząd pokazał, że wykonuje swoją rolę w realizacji porozumień mińskich. - Nastawienie "wszystko albo nic", nawet jeśli brzmi dobrze, nie działa - wyjaśniał szef niemieckiej dyplomacji.

Steinmeier odrzucił krytykę, że zachowuje się jak "adwokat Kremla". - Musimy mieć możliwość do wspólnej refleksji, jeżeli chcemy znaleźć rozwiązania dla innych wielkich konfliktów - powiedział minister wskazując na wojnę domową w Syrii, w której Rosja aktywnie wspiera prezydenta Baszara el-Asada.

Jakie sankcje

Latem 2014 roku UE wprowadziła sankcje gospodarcze wobec Rosji za wspieranie separatystów na wschodniej Ukrainie. Obejmują one ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń.

Restrykcje te wprowadzono na rok. W lipcu 2015 roku zostały przedłużone o sześć miesięcy, a w grudniu o kolejne pół roku.

UE uzależnia zniesienie restrykcji od wypełnienia porozumień z Mińska w sprawie zakończenia konfliktu na wschodniej Ukrainie. Według nieoficjalnych informacji w przyszłym tygodniu prawdopodobnie podejmie decyzję w sprawie przedłużenia sankcji gospodarczych wobec Rosji.

Uzgodnione w lutym 2015 r. w Mińsku porozumienia zostały wprowadzone w życie tylko częściowo. Rozejm na wschodniej Ukrainie jest bardzo kruchy, a Moskwa i Kijów oskarżają się nawzajem o jego naruszanie. Porozumienia przewidują rozejm, wycofanie ciężkiego sprzętu wojskowego, odzyskanie przez Ukrainę kontroli nad własną granicą z Rosją, pomoc humanitarną dla ludności, a także przeprowadzenie zgodnie z prawem ukraińskim wyborów na terenach będących obecnie pod kontrolą separatystów. Kijów zobowiązał się do zapewnienia Donbasowi większej autonomii. Zapowiedziane zmiany w konstytucji mają umożliwić przyznanie specjalnego statusu samorządom w zajętych przez separatystów regionach.

Sankcje dla Krymu przedłużone

W piątek Bruksela przedłużyła sankcje gospodarcze wobec zaanektowanego przez Rosję Krymu i Sewastopola. Restrykcje będą obowiązywać do 23 czerwca 2017 roku. Sankcje obejmują zakaz importu produktów z Krymu i Sewastopola do UE oraz zakaz inwestowania na półwyspie, który oznacza, że obywatele i firmy z UE nie mogą kupować tam nieruchomości, finansować firm krymskich i świadczyć związanych z tym usług. Restrykcje dotyczą też usług turystycznych; statki turystyczne z UE nie mogą zawijać do portów na półwyspie, z wyjątkiem sytuacji nadzwyczajnych. Sankcje zakazują też eksportu na Krym niektórych dóbr i technologii w sektorze transportu, telekomunikacji, energii, wydobycia ropy, gazu i minerałów. Zakazane są także techniczne wsparcie, pośrednictwo i usługi budowlane oraz inżynieryjne dotyczące tych sektorów.

Czy UE zniesie sankcje, które nałożyła na Rosję?

Czy UE zniesie sankcje, które nałożyła na Rosję?tvn24

Autor: tol//ms / Źródło: reuters, pap

Źródło zdjęcia głównego: kremlin.ru