Zakaz dla osób poniżej 15 lat. Głosowanie we Francji

smartfon shutterstock_2409724315
Aleksandra Sidorowska: trochę martwię się o dzieci australijskie, wejście w media społecznościowe może okazać się dla nich trudne
Źródło: TVN24+
Francja mówi "stop" mediom społecznościowym dla dzieci. W historycznym głosowaniu Zgromadzenie Narodowe poparło zakaz korzystania z platform takich jak TikTok czy Instagram przez osoby poniżej 15. roku życia, argumentując, że algorytmy silniej niż kiedykolwiek wpływają na psychikę młodego pokolenia - i że państwo musi wreszcie postawić granicę.

Posłowie przyjęli poprawkę dotyczącą artykułu 1. ustawy. Przewiduje on, że "dostęp do usług sieci społecznościowej online zapewniany przez platformę internetową jest zabroniony osobom niepełnoletnim w wieku poniżej 15 lat". Za poprawką głosowało 116 deputowanych. Przeciwnych było 23.

Wyjątek dla encyklopedii

Jeśli zakaz wejdzie w życie, Francja stanie się drugim, po Australii, krajem, gdzie przyjęto tego rodzaju przepisy. W grudniu 2025 roku Australia zabroniła korzystania z platform społecznościowych osobom w wieku poniżej 16 lat.

- Celem jest ochrona zdrowia psychicznego naszej młodzieży, dlatego że zdajemy sobie sprawę, że sieci społecznościowe coraz bardziej kształtują ich umysły - powiedziała w poniedziałek posłanka sprawozdawczyni projektu Laure Miller.

Zgodnie z projektem jedynie encyklopedie online i katalogi o treści edukacyjnej byłyby wyłączone z zakazu. Proponowane przepisy przewidują również zakaz używania telefonów komórkowych w liceach. We Francji istnieje już zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i gimnazjach, ale niektóre licea również testują takie ograniczenia.

"Wpędzanie rodziców w poczucie winy"

Zakaz cieszy się dość szerokim konsensusem w Zgromadzeniu Narodowym, ale sprzeciwia mu się część lewicy. Skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona (LFI) złożyła wniosek o odrzucenie projektu jeszcze przed debatami. Poseł LFI Rodrigo Arenas oznajmił, że celem projektu ustawy jest "wpędzanie w poczucie winy rodziców, dzieci i nauczycieli", a za cel należałoby obrać "dilerów, którzy ze swymi algorytmami tworzą uzależnienia".

Zmiany miałyby obowiązywać od września 2026 roku. Rząd chciałby, by weszły w życie już od początku następnego roku szkolnego. Były premier Gabriel Attal, który jest szefem frakcji parlamentarnej partii Macrona - Odrodzenie, powiedział w poniedziałek, że liczy na to, iż izba wyższa - Senat przyjmie projekt w połowie lutego.

Po wejściu ustawy w życie platformy miałyby czas do 31 grudnia na dezaktywację kont, które nie respektowałyby ograniczeń wiekowych.

Macron: "obywatele masowo popierają"

Prezydent Francji Emmanuel Macron nazwał decyzję "ważnym etapem".

"Po owocnej współpracy z rządem, Zgromadzenie Narodowe właśnie powiedziało: tak. Jest to ważny etap. Teraz zadaniem Senatu jest kontynuowanie tej konstruktywnej pracy" - podkreślił Macron na platformie X.

Prezydent zapowiedział, że poprosi rząd o zastosowanie przyspieszonych procedur, aby zakaz wszedł w życie od nowego roku szkolnego. "Od 1 września nasze dzieci i młodzież będą w końcu chronione. Będę nad tym czuwał" - zapewnił.

Macron dodał, że zakaz sieci społecznościowych dla osób w wieku poniżej 15 lat jest zalecany przez naukowców i również "masowo" popierany przez obywateli. Przypomniał, że Francja "od 2018 roku jest pionierką w regulowaniu platform" społecznościowych.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: