Kto przejmie rolę Londynu? Kolejka jest długa, ale kandydaci słabi

Ze świata

Tusk: oferta Londynu poniżej oczekiwańtvn24
wideo 2/4

Planowane wyjście z Unii Europejskiej może kosztować Wielką Brytanię nawet do 40 tysięcy miejsc pracy w sektorze bankowości korporacyjnej i instytucjonalnej - wynika z analizy firmy doradczej Oliver Wyman.

Jak oceniają eksperci, ewentualne "twarde" wyjście Wielkiej Brytanii z UE mogłoby dalej podzielić rynek bankowości korporacyjnej i instytucjonalnej, sprawiając, że stałby się on "znacząco mniej dochodowy". M.in. ze względu na to, że wymagałoby to sięgającej nawet 50 mld dolarów inwestycji w nowe spółki na kontynencie, a także zduplikowania niektórych biur, które obecnie są scentralizowane w Londynie.

Przygotowania do wyjścia

Konsultanci Oliver Wyman zaznaczyli również, że dotychczas szefowie banków podejmowali głównie decyzje o "działaniach, które zwiększają liczbę dostępnych opcji, ale kosztują stosunkowo niewiele, jak aplikowanie o licencję w ramach jurysdykcji Unii Europejskiej". "W ciągu następnych sześciu do dwunastu miesięcy, potrzebne będzie jednak podejmowanie bardziej kosztownych i trudniejszych do odwrócenia decyzji, takich jak inwestycja nowego kapitału w spółki w UE, przesuwanie pracowników, zatrudnianie menadżerów i budowanie niezbędnej infrastruktury" - podkreślili. Autorzy analizy zwrócili również uwagę na to, że "Wielka Brytania ma swój interes" w tym, aby uniknąć m.in. strat miejsc pracy i zysków z podatków, ale brak potwierdzonego porozumienia w sprawie ewentualnego przyszłego okresu przejściowego po wyjściu z UE sprawia, że banki nie mogą polegać na politycznych zapowiedziach. "W konsekwencji pewna fragmentacja rynku lub nieefektywność, do których doszłoby w sytuacji tzw. twardego Brexitu, mogą się ziścić nawet wtedy, jeśli koniec końców dojdzie do porozumienia pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską" - ocenili.

Kto nowym liderem?

Analitycy wskazali także miasta, które potencjalnie po Brexicie mogłyby stać się nowymi centrami finansowymi Unii Europejskiej: Frankfurt nad Menem, Dublin, Amsterdam i Paryż. Jak jednak podkreślono, obecnie żadne z nich nie wydaje się być gotowe do przejęcia w pełni roli Londynu. Branża bankowa "na razie kieruje się w stronę zdecentralizowanej struktury, w której każdy bank wybiera swoją lokalizację na podstawie istniejących struktur prawnych, a także swojego profilu i priorytetów biznesowych. Część z nich prawdopodobnie podzieli swoje działania na wiele państw, używając kombinacji oddziałów i spółek zależnych" - tłumaczyli autorzy raportu. Wielka Brytania rozpoczęła procedurę wyjścia z UE w marcu br. i powinna opuścić wspólnotę do końca marca 2019 roku.

Autor: ps/gry / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Daniel Chapma/Flickr/(CC BY 2.0)