"Toyota przenosi się z Meksyku do Stanów Zjednoczonych (Teksas!). To naprawdę wielka sprawa. Cła działają!" - napisał Trump we wpisie zamieszczonym na swoim portalu Truth Social po wylądowaniu w Ankarze, gdzie odbywa się szczyt NATO.
Trump o cłach
O decyzji japońskiego koncernu wspomniał również podczas spotkania z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, przedstawiając to jako swój sukces i dowód, że pod jego rządami kraj przeżywa najlepszy rok w historii.
- To niesamowite, co potrafią zrobić cła, jeśli zostaną odpowiednio użyte - skomentował.
Toyota przenosi produkcję
Toyota ogłosiła w poniedziałek, że przeniesie większość produkcji swojego popularnego pickupa Tacoma z Meksyku do Stanów Zjednoczonych w ramach inwestycji o wartości 3,6 miliarda dolarów w zakład w San Antonio w Teksasie. Przeniesienie produkcji z zakładu Toyoty w Tijuanie w Meksyku zajmie około czterech lat.
Ogłoszenie to pojawiło się zaledwie kilka dni po tym, jak Waszyngton odmówił przedłużenia północnoamerykańskiej umowy handlowej z Meksykiem i Kanadą (USMCA, wcześniej NAFTA), co podsyciło niepewność wśród przedsiębiorstw.
W listopadzie Toyota poinformowała, że planuje zainwestować w Stanach Zjednoczonych nawet 10 miliardów dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat.
Nowa linia montażowa w San Antonio ma stworzyć ponad 2000 miejsc pracy. Mimo przeniesienia produkcji z Tijuany Toyota będzie również kontynuować produkcję Tacomy w swojej fabryce w Guanajuato w Meksyku.
Cła Trumpa na komponenty samochodowe
Trump od początku drugiej kadencji rządów wprowadził szereg ceł - w tym na towary z Meksyku i Kanady, a osobno też na stal, aluminium, samochody, części do aut i ciężarówki - mających na celu przeniesienie produkcji aut z krajów sąsiednich do Stanów Zjednoczonych. Dotąd przemysł motoryzacyjny w Ameryce Północnej był wysoce zintegrowany i oparty o produkcję we wszystkich trzech krajach, w dużej mierze dzięki NAFTA/USMCA. Ogłaszając decyzję w poniedziałek japońska firma wezwała do rozwiązania sporów handlowych.
"Toyota nadal angażuje się w działalność w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku i zachęca do szybkiego rozwiązania w sprawie umowy USMCA, aby region Ameryki Północnej stał się konkurencyjny na skalę globalną" - napisano w oświadczeniu.
Mimo odmowy przedłużenia paktu przez USA przepisy umowy mówią, że ma ona obowiązywać przez kolejne 10 lat. Waszyngton poinformował w zeszłym tygodniu, że będzie ona corocznie weryfikowana. Zarezerwował też sobie prawo do jednostronnego wyjścia z porozumienia.