Inwestorzy tracą apetyt na debiut Shein. "Jest już nieco za późno"

shutterstock_2153091173
Kontrole przesyłek Shein na lotnisku w Paryżu
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Shein wchodzi na giełdę w Hongkongu z wyceną o ponad 70 procent niższą niż podczas rekordowej rundy finansowania w 2022 roku - podał w poniedziałek Reuters. Gigant fast fashion chce pozyskać z oferty do około 1,77 miliarda dolarów, mimo słabnącego wzrostu, rosnącej konkurencji oraz ryzyka ceł i regulacji.

Shein oferuje 280 mln akcji w cenie od 47,60 do 49,50 dolara hongkońskiego za sztukę. Przy górnej granicy przedziału cenowego wartość spółki wyniosłaby blisko 27 miliarda dolarów. To znacznie mniej niż podczas prywatnej rundy finansowania w 2022 r., kiedy firmę wyceniono na 98,2 mld dol.

Analitycy bez optymizmu

Eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na wyhamowanie wzrostu Shein, nasilającą się konkurencję oraz ryzyko związane z cłami i regulacjami. Część ekspertów uważa jednak, że obniżona wycena i stosunkowo niewielka liczba akcji w ofercie mogą ograniczyć ryzyko spadku notowań podczas giełdowego debiutu.

- Szczerze mówiąc, nie jestem zbyt optymistycznie nastawiony do IPO Shein. Tempo wzrostu firmy wyraźnie zwolniło. Głównym problemem jest zniesienie przez Stany Zjednoczone zwolnienia de minimis, wskutek czego małe przesyłki o wartości poniżej 800 dolarów podlegają obecnie opłatom celnym. Donald Trump może utrzymać te przepisy - powiedział Dickie Wong, dyrektor wykonawczy ds. analiz w UOB Kay Hian Securities w Hongkongu.

Wong wskazał również, że Temu agresywnie konkuruje ceną i asortymentem, a Amazon uruchomił platformę Amazon Haul, by rywalizować w tym samym segmencie rynku. Przyznał, że mimo obniżonej wyceny nie rekomendowałby obecnie udziału w ofercie ze względu na słabsze perspektywy wzrostu oraz presję regulacyjną.

May Zhao, dyrektorka inwestycyjna w Star River Securities w Hongkongu, zwróciła z kolei uwagę, że akcje objęte ofertą stanowią jedynie niewielką część kapitału Shein. Oferowane papiery odpowiadają 6,59 proc. wszystkich akcji spółki. Transakcja przewiduje również możliwość skorzystania z opcji dodatkowego przydziału akcji, czyli tzw. greenshoe.

Przedłużający się debiut

Zdaniem Weihenga Chena, starszego partnera i szefa praktyki na region Wielkich Chin w kancelarii Wilson Sonsini w Hongkongu, Shein może mieć trudności z przyciągnięciem uwagi inwestorów w czasie, gdy kapitał koncentruje się przede wszystkim na spółkach technologicznych.

- W porównaniu z przedsiębiorstwami związanymi ze sztuczną inteligencją oraz innymi firmami popularnymi wśród pokolenia Z Shein może być dziś postrzegany przez wielu inwestorów jako 'spółka dla boomerów'. Wyniki biznesowe i wycena firmy pogorszyły się również w trakcie przedłużającego się procesu wejścia na giełdę - powiedział Chen.

Shein przegapił okazję

Nirgunan Tiruchelvam, szef sektora konsumenckiego i internetowego w Aletheia Capital w Singapurze, ocenił, że spadek wyceny Shein pokazuje zasadniczą zmianę nastawienia inwestorów do firm e-commerce oraz licznych tzw. "małych Amazonów", które nadal działają na rynku. Jak zaznaczył, obecne podejście wyraźnie różni się od pandemicznego entuzjazmu z lat 2020-2022.

Według Jasona Chana, stratega w Bank of East Asia w Hongkongu, Shein przegapił najkorzystniejszy moment na giełdowy debiut.

- Na IPO Shein jest już nieco za późno. Przez ostatnie dwa-trzy lata konsumpcja w Chinach pozostawała dość słaba pomimo różnego rodzaju programów wsparcia, a w przypadku działalności zagranicznej poważnym obciążeniem nadal jest ryzyko związane z cłami. Obniżenie wyceny jest więc całkiem uzasadnione. Najlepszy moment na debiut mógł przypadać trzy-pięć lat temu i spółka już go przegapiła - ocenił Chan.

Źródło: Reuters
Zobacz także: