Cipras: pieniądze, które przekazano Grecji, poszły na ratowanie europejskich banków! Nie trafiły do narodu

Ze świata

TVN24 Biznes i ŚwiatCipras: pieniądze, które przekazano Grecji, poszły na ratowanie europejskich banków! Nie trafiły do narodu

Moja ojczyzna stała się w ciągu ostatnich pięciu lat laboratorium oszczędności - podkreślił w specjalnym przemówieniu w Parlamencie Europejskim premier Grecji Aleksis Cipras. Zaznaczył, że „ten eksperyment się nie powiódł, ubóstwo wzrosło, tak jak bezrobocie i dług publiczny”. Cipras dodał, że „pieniądze, które zostały przekazane Grecji poszło na ratowanie banków a nie dla greckiego narodu”. Zapowiedział, że w ciągu dwóch dni przestawi konkretne propozycje porozumienia z pożyczkodawcami.

Cipras zaznaczył, że decyzja Greków jest taka jaka jest i „nie ma innego wyboru jako uwolnić się od drogi prowadzącej donikąd”. - My jako rząd musimy to uszanować. Dążymy do porozumienia, ale musi być ono rozsądne - ocenił greckim premier. - Nie chcemy powtarzać błędów przeszłości, nie chcemy, by gospodarka znowu wpadła w kłopoty. (…) Zdecydowana decyzja narody greckiego (w referendum - red.) nie oznacza zerwania z Europą. To absolutnie jasny komunikat, że albo Unia będzie demokratyczna, albo będzie miała problemy z przetrwaniem - dodał Cipras. Zapewnił, że negocjacje rządu Grecji z partnerami mają na celu zagwarantowanie poszanowania dla demokratycznych wyborów obywateli. - Przejęliśmy rządy 5,5 miesiąca temu, programy ratunkowe obowiązują od pięciu lat. Biorę odpowiedzialność za moje 5,5 miesiąca, ale podstawowa wina leży po stronie ostatnich pięciu lat. W ciągu ostatnich lat Grecja dokonała ogromnych zmian kosztem narodu. Musiały temu sprostać także inne kraje, ale w żadnym z nich programy ratunkowe nie były tak rygorystyczne jak w Grecji - ocenił premier.

Grecki eksperyment

Aleksis Cipras zaznaczył, że jego ojczyzna „stała się laboratorium oszczędności, ale eksperyment się nie powiódł”. - Ubóstwo wzrosło, tak jak bezrobocie i dług publiczny. Trzeba uszanować decyzję narody, nie ma innego wybory jak uwolnić się od drogi prowadzącej donikąd. My jako rząd musimy to uszanować. Dążymy do porozumienia, ale musi być ono rozsądne - dodał. - Propozycje Grecji dotyczące restrukturyzacji długu nie mają na celu obciążenia europejskich podatników. Pieniądze, które już zostały przekazane poszły na ratowanie banków a nie dla greckiego narodu - podkreślił.

Dwa dni

Aleksis Cipras zapowiedział, że w ciągu dwóch dni przestawi konkretne propozycje porozumienia z pożyczkodawcami, które będzie przewidywać reformy oraz sprawiedliwe rozłożenie ciężarów. Cipras chce także dyskusji o restrukturyzacji długu. - Wiemy, że trzeba przeprowadzić reformy, ale ciężary muszą być rozłożone sprawiedliwie (...), aby ulżyć społeczeństwu - powiedział Cipras w Parlamencie Europejskim. Podkreślił, że Grecja chce porozumienia z wierzycielami, które "jednoznacznie wskaże wyjście z kryzysu". Cipras poinformował, że jego rząd już przedstawił wstępne propozycje i wniosek o pomoc z Europejskiego Mechanizmu Stabilności. - W ciągu dwóch dni skonkretyzujemy propozycje, aby osiągnąć porozumienie - dodał.

Autor: mn / Źródło: TVN24 BiS, tvn24bis.pl, PAP