To kolejny etap czystek, które dziesiątkują kadry chińskiego sektora zbrojeniowego.
Zhang przez lata sprawował pieczę nad kluczowymi procesami modernizacji sił zbrojnych, w tym na stanowisku zastępcy szefa Państwowej Administracji Nauki, Technologii i Przemysłu Obronnego (SASTIND). Był odpowiedzialny m.in. za audyt i weryfikację projektów militarnych oraz finanse agencji.
"Sam się zgłosił"
Według CCTV prokuratorzy prowincji Syczuan na południowym zachodzie Chin zarzucili mu, że wykorzystywał swoje stanowiska do "osiągania nielegalnych zysków dla osób trzecich" w zamian za gigantyczne łapówki. Proceder ten miał trwać również po jego odejściu ze służby, kiedy to korzystał z dawnych koneksji. Jak informował w ubiegłym roku hongkoński dziennik "South China Morning Post", presja organów dyscyplinarnych była tak duża, że w maju Zhang "sam zgłosił się" do śledczych i przyznał do naruszenia prawa.
Kampania antykorupcyjna
Formalne zarzuty dla Zhanga to element większej kampanii antykorupcyjnej przywódcy ChRL Xi Jinpinga, która uderza zarówno w urzędników służby cywilnej, menedżerów państwowych spółek, jak i sektor obronny po wojsko.
Zwolennicy tej polityki podkreślają, że prowadzi to do oczyszczenia systemu. Przeciwnicy twierdzą, że operacja pozwala Xi na usuwanie potencjalnych przeciwników politycznych.
"Poważne naruszenia dyscypliny"
W ubiegłym tygodniu trzech wysokich rangą urzędników przemysłu obronnego, w tym czołowi eksperci od broni jądrowej oraz były szef koncernu lotniczego AVIC, zostali usunięci z parlamentu, co jest zazwyczaj proceduralnym wstępem do postawienia zarzutów karnych. Pod koniec stycznia ogłoszono śledztwo w sprawie gen. Zhanga Youxia, wiceprzewodniczącego Centralnej Komisji Wojskowej (CKW) – najwyższego rangą oficera oskarżonego o "poważne naruszenia dyscypliny". Czystka, która od 2023 r. zmiotła już m.in. całe dowództwo sił rakietowych, wkracza teraz głęboko w struktury przemysłowe - zwraca uwagę "SCMP". Czystki w tym sektorze według mediów sugerują, że dla Pekinu absolutna kontrola polityczna jest ważniejsza niż stabilność procesu modernizacji armii.
Opracował Jan Sowa/kris
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: humphery/Shutterstock