Chiny osłabiły sobie juana. Chcą pomóc gospodarce

Ze świata

tvn24.plBank Centralny Chin we wtorek najmocniej w historii obniżył stawkę referencyjną juana o 1,9 proc.

Bank Centralny Chin zdewaluował juana o 1,9 proc. wobec dolara. Ma to pomóc gospodarce Państwa Środka w konkurowaniu na globalnym rynku.

Bank podał, że jest to decyzja jednorazowa i wynika ze zmiany sposobu ustalania kursu.

Wrócą do gry?

Chiny za wszelką cenę chcą powstrzymać postępujące spowolnienie w gospodarce.

Dane opublikowane w weekend pokazały, że chiński eksport spadł w lipcu aż o 8,3 proc., głównie na skutek słabszego popytu ze strony trzech wielkich partnerów handlowych - Europy, Stanów Zjednoczonych i Japonii.

Pekin do tej pory sztywno utrzymywał kurs juana w stosunku do amerykańskiego dolara.

Chiński Bank Centralny w komunikacie zwraca uwagę na inne kraje rozwijające się. Podkreślając, że waluty tamtych państw w przeciwieństwie do juana w ostatnich wyraźnie słabły. Przez co Chiny traciły swoją przewagę konkurencyjną.

- Kurs juana jest nadal stosunkowo silny w porównaniu do różnych światowych walut. W związku z tym konieczna jest dalsza poprawa jego ceny, aby zaspokoić potrzeby rynku - podkreślił Chiński Bank Centralny.

Spowolnienie gospodarki

Druga co do wielkości gospodarka świata wyraźnie zwolniła w tym roku, co więcej niektórzy ekonomiści sądzą, że gospodarka Chin rozwija się dużo słabiej niż wskazują na to oficjalne 7-procentowe prognozy PKB.

Nawet jeśli jednak zdoła osiągnąć ten cel, to wzrost będzie najniższy od 25 lat.

Przy okazji pojawiły się kolejne informacje o chińskiej gospodarce świadczące o tym, że jest tam coraz gorzej.

Sprzedaż samochodów w lipcu br. w Chinach spadła bowiem o 7 proc. w porównaniu do analogicznego okres przed rokiem.

Ogromne problemy w lipcu przeżywała także chińska giełda:

Co dzieje się w Chinach?TVN24 Biznes i Świat

Autor: mb / Źródło: Reuters, tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24.pl