Kryzys zagląda do chińskich kopalń. Tysiące górników na ulicach

Ze świata

Shutterstock8f409032-3ce1-4d17-9898-ef51ad35ef92

Tysiące chińskich górników domagających się zaległych od miesięcy wynagrodzeń uczestniczyły w sobotę w mieście Shuangyashan w rzadkim w tym kraju proteście.

Wcześniej gubernator prowincji Heilongjiang twierdził, że państwowa spółka górnicza wypłaciła górnikom wszystkie pobory. Górnicy z Longmay Mining Group Co. wraz z rodzinami przemaszerowali przez miasto przed siedzibę władz spółki. W odpowiedzi władze prowincji wydały w sobotę późnym wieczorem oświadczenie, w którym potwierdzono, że wielu górnikom zatrudnionym w Longmay nie wypłacono należnych wynagrodzeń.

Chińczycy zwalniają tempo

Protesty i zmiana stanowiska lokalnego rządu następują w sytuacji gdy chińscy górnicy i inni zatrudnieni w przemyśle państwowym stoją w obliczu utraty pracy lub zmniejszenia wynagrodzeń. Wielkie państwowe chińskie kopalnie walczą, aby zwiększyć efektywność i zmniejszyć płace w obliczu poważnego spadku popytu na węgiel wywołanego gwałtownym wyhamowaniem wzrostu gospodarczego. Na rozpoczętej w minioną sobotę dorocznej sesji chińskiego parlamentu premier Li Keqiang powiedział, że na wsparcie zwalnianych z powodu dekoniunktury pracowników przemysłu węglowego i stalowego przeznaczono 100 mld juanów (15 mld dolarów). W ubiegłym roku tempo wzrostu gospodarki Chin wyniosło 6,9 proc. i było najsłabsze od 25 lat.

Autor: km / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock