Sieć fast foodów zachęca do kupowania u konkurencji. "Nie przypuszczaliśmy, że kiedykolwiek o to poprosimy"

TVN24 Biznes | Ze świata

Autor:
mp,
kris/dap
Źródło:
TVN24 Biznes, CNN
Czynsz za symboliczną złotówkę dla branży gastronomicznej w SopocieTVN24
wideo 2/10
TVN24Czynsz za symboliczną złotówkę dla branży gastronomicznej w Sopocie

Burger King zachęca klientów do kupowania jedzenia w konkurencyjnych restauracjach, w tym w sieci McDonald's. Ma to być forma wsparcia dla branży gastronomicznej, która mocno ucierpiała przez pandemię COVID-19. Apel pojawił się po polsku, ale też w innych językach.

 "Zamówcie z McDonald's" - taki jest tytuł apelu, który m.in. na Facebooku zamieściła fast-foodowa sieć Burger King.

"Nie przypuszczaliśmy, że kiedykolwiek was o to poprosimy. Tak samo nie przypuszczaliśmy, że będziemy was zachęcać do zamawiania z KFC, PizzaHut, Starbucks, DaGrasso, Dominos, Dominium, Max Burgers, Pasibusa oraz wielu innych restauracji, których nie sposób tutaj wymienić. W skrócie: z każdej sieci (tej fast i tej bardziej slow), którą znamy" - czytamy w poście.

Dalej napisano: "nie myśleliśmy, że będziemy was o to prosić, ale te restauracje zatrudniają tysiące pracowników, którzy w tym momencie potrzebują waszego wsparcia. Jeżeli chcecie pomóc, nie wahajcie się i zamówcie sobie coś pysznego z szybkim i bezpiecznym dowozem do domu albo w Drive Thru".

"Wiemy, że Whopper to najlepsza opcja, ale zamówienie BigMaca wydaje się teraz też spoko opcją" - napisano, nawiązując do nazw burgerów podawanych odpowiednio w Burger Kingu i sieci McDonald's.

Wcześniej brytyjski oddział Burger Kinga opublikował podobnej treści apel na Twitterze, prosząc swoich klientów o wsparcie innych restauracji szybkiej obsługi podczas pandemii COVID-19.

Podobny wpis skierowano również do klientów Burger Kinga we Francji.

Problemy gastronomii w Europie

Branża gastronomiczna przeżywa obecnie trudne chwile w Europie. 24 października w Polsce weszły w życie obostrzenia dla branży gastronomicznej. Zakazano działalności stacjonarnej lokali - zostały jedynie usługi na wynos i dowóz. Restrykcje mają obowiązywać dwa tygodnie, ale mogą być też przedłużone, jeśli liczba zakażeń koronawirusem nie spadnie.

W najbliższy czwartek rozpocznie się w Anglii ogólnokrajowy lockdown, który potrwa do 2 grudnia - m.in. zamknięte zostaną wszystkie puby, bary i restauracje, choć nadal będą mogły działać w systemie na wynos i z dostawą. W piątek rozpoczął się we Francji drugi ogólnokrajowy lockdown. Kwarantanna potrwa co najmniej do 1 grudnia - zamknięte są bary i restauracje.

Z powodu coraz trudniejszej sytuacji wiele krajów w Europie wprowadza restrykcje, które mocno uderzają w gastronomię.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Autor:mp, kris/dap

Źródło: TVN24 Biznes, CNN

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock