Brexit zmienił wszystko. "Wcześniej Polak mógł po prostu wyjechać i podjąć pracę"

23 czerwca 2026 roku minęło dziesięć lat od referendum, w wyniku którego Wielka Brytania opuściła Unię Europejską
23 czerwca 2026 roku minęło dziesięć lat od referendum, w wyniku którego Wielka Brytania opuściła Unię Europejską
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/HANNAH MCKAY
Mija dziesięć lat od referendum, w którym Brytyjczycy zagłosowali za opuszczeniem Unii Europejskiej. Według analiz brexit negatywnie odbił się na gospodarce, uderzył w zwykłych obywateli i małe firmy. - Okazał się powolnym, narastającym kosztem - mówi Sebastian Sajnóg, ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).
Artykuł dostępny w subskrypcji

Za sprawą referendum przeprowadzonego 23 czerwca 2016 roku brytyjskie członkostwo w Unii Europejskiej formalnie zakończyło się 31 stycznia roku 2020. Od 2021 roku - po okresie przejściowym - obowiązuje umowa przewidująca zerowe cła i brak ograniczeń ilościowych w handlu. Nie wszystko pozostało jednak po staremu.

- To nie jest już handel w ramach jednolitego rynku. Pojawiły się deklaracje celne, kontrole graniczne, dokumentacja VAT, certyfikaty sanitarne i fitosanitarne oraz większe koszty administracyjne - wylicza w rozmowie z TVN24+ Sebastian Sajnóg z PIE.

Ekspert PIE podkreśla, że to "szczególnie mocno uderzyło w mniejsze firmy, bo dla nich stały koszt obsługi eksportu jest relatywnie dużo większy".

Strat po stronie brytyjskiej jest jednak więcej.

Pozostało 86% artykułu
Zobacz także: