TVN24 Biznes | Ze świata

Białoruś odpowiada na sankcje Zachodu i zapowiada własne

TVN24 Biznes | Ze świata

Autor:
mb/ams
Źródło:
PAP

Białoruś ustanawia embargo na żywność z krajów, które wprowadziły sankcje wobec władz Białorusi. Embargo ma obowiązywać od 1 stycznia 2022 roku - poinformowała we wtorek agencja BiełTA, powołując się na białoruski rząd.

"Decyzją rządu od 1 stycznia 2022 r. wprowadzone zostaje embargo na szeroką gamę produktów żywnościowych, pochodzących z krajów, które prowadzą dyskryminacyjną politykę i realizują nieprzyjazne działania wobec naszego kraju" - poinformowało biuro prasowe rządu Białorusi.

W komunikacie wskazano, że jest to odpowiedź na "próby nielegalnej presji sankcyjnej ze strony kolektywnego Zachodu". Jak zaznaczono, z embarga wyłączone zostały produkty do użytku indywidualnego, żywność dla dzieci i szereg innych pozycji "krytycznego importu". Wyjaśniono, że ma to na celu ograniczenie negatywnego wpływu embarga na białoruskich obywateli.

Rząd zapowiedział również, że będzie podejmować działania na rzecz zwiększenia własnej produkcji oraz importu z krajów "przyjaznych". "W przypadku dalszych działań destrukcyjnych Białoruś zastrzega sobie prawo do rozszerzenia listy zakazanych towarów" - podano.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Sankcje wobec Białorusi

W ubiegły czwartek Unia Europejska uchwaliła kolejny pakiet sankcji wobec Białorusi. Restrykcje polegają na zakazie wjazdu do UE i zamrożeniu aktywów. Obejmują one ok. 30 osób i podmiotów zaangażowanych w represje wobec społeczeństwa obywatelskiego i sprowadzanie migrantów na Białoruś. Dotyczą m.in. linii lotniczych Belavia. Wprowadzenie nowych sankcji ogłosiły również USA, Wielka Brytania i Kanada.

Polski Instytut Ekonomiczny pisał w niedawnej analizie, że Unia Europejska odpowiadała w 2020 roku za niemal 20 proc. wymiany handlowej Białorusi i jest dla niej drugim po Rosji partnerem handlowym. Polska eksportuje na Białoruś głównie m.in. części do taboru kolejowego, jabłka oraz żywą grzybnię.

PIE

Autor:mb/ams

Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości