Wspierał Łukaszenkę, teraz usłyszał zarzuty. Biznesmenowi grozi więzienie

Ze świata

president.gov.byJury Czyż wspierał finansowo reżim prezydenta Alaksandra Łukaszenki

Jednego z najbardziej wpływowych do niedawna białoruskich biznesmenów Jurego Czyża oskarżono o uchylanie się od płacenia podatków w szczególnie dużym rozmiarze. Poinformował o tym w poniedziałek rzecznik białoruskiego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB).

- Oskarżono go o uchylanie się od płacenia podatków w szczególnie dużym rozmiarze - powiedział agencji BiełTA rzecznik KGB Dźmitry Pabiarżyn. Dodał, że Czyż, który został zatrzymany 11 marca, pozostaje w areszcie. Za przestępstwo zarzucane Czyżowi grozi kara ograniczenia wolności do lat 5 lub pozbawienie wolności od 3 do 7 lat z konfiskatą mienia.

Po zatrzymaniu Czyża KGB poinformowało, że wraz z nim zatrzymano szereg osób podejrzewanych o dopuszczenie się tego samego przestępstwa lub wspólnictwo.

Wpływowy biznesmen

Czyż jest właścicielem wielosektorowego koncernu Triple i prezesem rady nadzorczej klubu piłkarskiego Dynamo Mińsk. Był jednym z biznesmenów objętych w 2012 roku sankcjami ekonomicznymi Unii Europejskiej wobec pogarszającej się sytuacji praw człowieka na Białorusi, w związku z finansowym wspieraniem reżimu prezydenta Alaksandra Łukaszenki. Ze spisu podmiotów objętych sankcjami wykluczono go dopiero w tym roku, gdy UE zniosła sankcje wobec 170 obywateli Białorusi, w tym Łukaszenki. Jeszcze niedawno Czyż był uznawany za jednego z najbardziej wpływowych biznesmenów kraju. Działał w m.in. sektorze energetycznym, budowlanym, transportowym, farmaceutycznym, gastronomicznym i turystycznym. W ubiegłym roku został zatrzymany współwłaściciel Triple’a Kazbek Japrincew. Niezależne media informowały, że zarzucono mu próbę wyprowadzenia za granicę kapitału wartości 30-90 mln dol.

Autor: mb / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: president.gov.by