Pierwszy - i jedyny - sklep monopolowy otwarto w Rijadzie w styczniu 2024 r., ale dostęp do niego mieli początkowo wyłącznie dyplomaci niebędący muzułmanami. Zgodnie z nowymi przepisami wprowadzonymi znienacka pod koniec 2025 r. zamożni zagraniczni mieszkańcy - którzy nie są wyznawcami islamu - również mogą kupować tam piwo, wino i napoje wysokoprocentowe.
Liberalizacja dla bogatych rezydentów
Aby uzyskać uprawnienia, emigrant musi posiadać zezwolenie na pobyt Premium Residency, które kosztuje 100 tys. rijali (ok. 27 tys. dolarów). Ewentualnie jest zobowiązany wykazać, że zarabia co najmniej 50 tys. rijali miesięcznie (ok. 13,3 tys. dolarów). Dokumenty prezentuje strażnikom przed wejściem do sklepu. Zagraniczni turyści nie mają wstępu do lokalu.
Program Premium Residency ma różne kryteria kwalifikacyjne i jest dostępny przeważnie dla obcokrajowców będących przedstawicielami starszych kadr kierowniczych, inwestorami lub specjalistami posiadającymi konkretne umiejętności.
Ślady Kataru, nie Dubaju
W związku z luzowaniem restrykcyjnej polityki, pojawiają się głosy, że alkohol w sklepie może wkrótce stać się dostępny dla wszystkich zagranicznych turystów. Jako przykład podawany jest Dubaj - część Zjednoczonych Emiratów Arabskich - znany ze stosunkowo liberalnych zasad, bogatego życia nocnego i łatwego dostępu do trunków procentowych. Jak podaje BBC, Arabia Saudyjska raczej nie pójdzie w ślady emiratu, tylko bardziej surowego Kataru, gdzie alkohol dozwolony jest jedynie w wyznaczonych hotelach i lokalach.
To zresztą się stało - od początku 2026 r. wino, piwo i cydr są serwowane w ok. 600 zatwierdzonych lokalach, w tym w pięciogwiazdkowych hotelach, ośrodkach wypoczynkowych, ambasadach, strefach zamieszkania dla ekspatriantów i wybranych miejscach turystycznych.
Arabia Saudyjska mniej restrykcyjna?
Arabia Saudyjska - gdzie znajdują się dwa najświętsze miejsca dla islamu, czyli Mekka i Medyna - zakazała sprzedaży alkoholu w 1952 r. Kraj jednak stawia na rozwój turystyki, w ramach dywersyfikacji gospodarki opartej na produkcji i sprzedaży ropy naftowej. Władze królestwa chcą złagodzić wizerunek państwa, zaprezentować społeczeństwo jako umiarkowane i przyjazne inwestycjom.
Następca tronu książę Mohammed bin Salman w ciągu kilku ostatnich lat zadecydował o otwarciu kin, organizowaniu dużych festiwali muzycznych, zniósł zakaz prowadzenia pojazdów przez kobiety i ograniczył uprawnienia policji religijnej. Mimo tego występują głosy, że jego działania są pozorne, nastawione na zjednanie sympatii cudzoziemców, podczas gdy w rzeczywistości w kraju w dalszym ciągu obowiązuje drakońskie prawo szariatu.
Opracowała Alicja Skiba/ams
Źródło: BBC
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock