Gigant promuje loty do Krakowa piciem wódki. Miasto odpowiada

Ze świata

American AirlinesAmerican Airlines zaprasza do Krakowa na wódkę

Napij się wódki z przyjacielem - tak linie lotnicze American Airlines zachęcają do odwiedzenia Krakowa. Władze miasta krytykują sposób promocji nowego połączenia amerykańskiego przewoźnika i podkreślają, że stolica Małopolski ma o wiele więcej do zaoferowania.

W ubiegłym tygodniu linia lotnicza American Airlines poinformowała, że uruchomi w przyszłym roku swoje pierwsze połączenie do Polski. Samoloty przewoźnika będą latać od 7 maja na trasie z Chicago do Krakowa.

Połączenie do stolicy Małopolski jest jednym z pięciu nowych destynacji z USA obok Casablanki, Tel Awiwu, Budapesztu i Pragi.

American Airlines na swoim kanale w serwisie YouTube rozpoczęło już promocję nowych połączeń. W spocie występuje wiceprezydent firmy Vasu Raja, który zachęca, aby w Tel-Awiwie pójść na plażę, w Budapeszcie - odbyć rejs po Dunaju, w Casablance - odwiedzić targ przypraw, a w Pradze - obejrzeć spektakl marionetkowy. Z kolei Kraków promowany jest jako miejsce, w którym można napić się wódki z przyjacielem.

Stanowcza reakcja

Taka koncepcja promocji połączenia do Krakowa nie spodobała się jednak władzom stolicy Małopolski. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych czytamy, że "nie wpisuje się ona w politykę turystyczną i promocyjną Krakowa, które jest postrzegane jako wyjątkowe miejsce UNESCO, przyciągające co roku licznych turystów, którzy w czasie swojego pobytu korzystają z bogatej oferty kulturalnej Krakowa".

Jak dodano "Kraków to jednocześnie nowoczesne centrum akademickie, które oferuje bogatą ofertę usług konferencyjnych i medycznych".

"To miasto, w którym na bazie dziedzictwa kulinarnego, produktów regionalnych i filozofii slow food rozwija się nowoczesna gastronomia. Doceniła to Europejska Akademia Gastronomiczna, która nadała Krakowowi tytuł Europejskiej Stolicy Gastronomicznej 2019 roku" - podkreślono.

Przedstawiciele miasta zaznaczyli, że powyższe fakty zostały "pominięte przez specjalistów od reklamy tej linii lotniczej, którzy słabo przygotowali się do tego zadania, posługując się stereotypowymi wyobrażeniami o naszym kraju sprzed lat". "Bardziej jednak smuci niska ocena preferencji własnych klientów przez marketingowców American Airlines. Szkoda, że na takim potencjale projektowany jest rozwój tego przewoźnika" - dodali.

Autor: tol / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock