Ze świata

Czytanie psu pomaga najmłodszym. "To zostaje w dzieciach na zawsze"

Ze świata

Psy kompanem do nauki czytania
TVN24 BiSPsy kompanem do nauki czytania

Dzieci czytajcie książki psom! O tym, że pies może być dla dziecka najlepszym słuchaczem i pomóc mu w nauce czytania przekonywali goście TVN24 BiS behawiorysta Radosław Ekwiński i pisarka Anna Dziewit-Meller. Skąd ten pomysł?

W wielu amerykańskich bibliotekach jest realizowany program „Reading to Rover”. Jego celem jest właśnie pomoc dzieciom w opanowaniu czytania. Specjalnie wyszkolone psy zostały obsadzone w roli słuchaczy najmłodszych czytelników. Jak przekonują eksperci, takie czytanie dodaje maluchom odwagi. Psy wydają się uważnie słuchać i - w przeciwieństwie do nauczyciela i kolegów z klasy - nie zwracają uwagi na potknięcia i przejęzyczenia.

Pies najlepszym słuchaczem

Behawiorysta zwierząt i instruktor szkolenia psów Radosław Ekwiński uważa, że pies nie tylko sprawdzi się jako wierny słuchacz dziecka, ale da mu również cenną lekcję tolerancji.

- Pies interesuje się czytającym dzieckiem i skupia na nim uwagę, bez względu na jego kolor skóry, wiek, poziom społeczny, zamożność rodziców. To zostaje w dzieciach na zawsze – zapewnił gość TVN24 BiS.

Jak przekonuje, również ruchliwe zwierzę można zachęcić do słuchania czytającego dziecka.

- Gdyby usiadł tutaj pięciolatek i zaczął przed nim deklamować, jestem przekonany w stu procentach, że to byłoby zupełnie naturalne psie zachowanie, że usiadłby i skupiłby całą swoją uwagę na tym małym, najważniejszym dla niego człowieku – powiedział Ekwiński.

Zwierzętom o zwierzętach

Pisarka Anna Dziewit-Meller zachęca, by nie tylko czytać zwierzętom, ale i o zwierzętach.

- Mamy doskonałą klasykę dotyczącą zwierząt, nasi najwięksi poeci piszący dla dzieci – Brzechwa i Tuwim. Większość tych wierszy poświęcona jest zwierzętom – przekonywała.

Dodała, że czytanie historii o zwierzętach uczy dzieci empatii.

- Uwrażliwiajmy dzieci na zwierzęta, uwrażliwiajmy dzieci na zwierzęcy los. Kto nie płakał przy książce o „Psie, który jeździł koleją”, ręka do góry! Jest taka osoba w ogóle? Nie! - stwierdziła Dziewit-Meller.

Pod choinkę najlepsza książka

Goście apelowali również, by o lekturach dla dzieci pamiętać podczas świątecznych zakupów.

– Książki dla dzieci są drogie, ale są prezentem, który naprawdę procentuje nam w przyszłości – zapewniała Dziewit-Meller. - Oczywiście, jeśli my tę książkę z dzieckiem przeczytamy albo jeśli zachęcimy dziecko do przeczytania – dodała. A w czasie Bożego Narodzenia dziecko będzie miało okazję przeczytać książkę psu pod choinką.

Autor: azb//ms / Źródło: tvn24bis

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości