SKOK Kujawiak zawieszony. ZUS wstrzymuje przelewy

Z kraju

tvn24ZUS będzie się kontaktował z osobami, które miały tam konta i nie otrzymały świadczeń

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zawiesił przelewy świadczeń emerytalnych i rentowych do Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo–Kredytowej Kujawiak we Włocławku. Osoby, które miały tam rachunek mogą podać ZUS nowy numer konta.

Rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz poinformował PAP, że wypłaty wstrzymano w wyniku decyzji KNF, która zawiesiła działalność SKOK Kujawiak i wystąpił o jego upadłość.

Dlaczego?

Komisja Nadzoru Finansowego zawiesiła z dniem 8 stycznia 2016 r. działalność Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo–Kredytowej Kujawiak we Włocławku oraz postanowiła wystąpić do właściwego sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości tej kasy. KNF uzasadnia, że decyzja została spowodowana tym, że aktywa SKOK Kujawiak "nie wystarczają na zaspokojenie jej zobowiązań". - Uspokajamy osoby, które obawiają się o swoją emeryturę, czy świadczenia - pieniądze nie będą wychodziły do tego banku - powiedział w piątek PAP rzecznik. Wstrzymaliśmy przelewy, wrócą też pieniądze, które miały trafić do tego banku - dodał Andrusiewicz.

Zmiana rachunku

Zaznaczył, że ZUS będzie się kontaktował z osobami, które miały tam konta i nie otrzymały świadczeń, ale zachęca też do samodzielnej wizyty w placówkach Zakładu. Andrusiewicz podkreślił - żeby ostrzec przed potencjalnymi oszustami - że nikt z ZUS nie będzie chodził do mieszkań, zmiany rachunku będzie można dokonać w siedzibie ZUS. Komisja Nadzoru Finansowego uzasadniała decyzję tym, że aktywa SKOK Kujawiak nie wystarczają na zaspokojenie jej zobowiązań.

"Z dniem 15 czerwca 2015 r. KNF ustanowiła w SKOK Kujawiak zarządcę komisarycznego. Wobec nieprzygotowania rocznego sprawozdania finansowego przez poprzedni zarząd spółdzielczej kasy, dopiero zarządca komisaryczny przygotował roczne sprawozdanie finansowe SKOK Kujawiak za 2014 r. – strata za 2014 r. wyniosła minus 22,7 mln złotych. Dodatkowo ujawniono niepokryte straty z lat ubiegłych, co wpłynęło na dalsze obniżenie funduszy własnych kasy" - czytamy w komunikacie KNF. Jak podkreślono, zarządca komisaryczny SKOK Kujawiak, wykonując decyzję KNF, sporządził również informację finansową według stanu na dzień poprzedzający ustanowienie zarządcy komisarycznego i poddał ją badaniu przez biegłego rewidenta.

Bez wpływu na inne kasy

Rzecznik Krajowej SKOK Andrzej Dunajski oświadczył natomiast, że SKOK Kujawiak jest samodzielną kasą i jej sytuacja nie wpływa na sytuację pozostałych kas. "W kasie tej KNF wprowadził zarządcę komisarycznego w czerwcu 2015 r., który jednak nie zdołał opracować programu postępowania naprawczego dla tej kasy, a który mógłby być podstawą do ewentualnego udzielenia pomocy stabilizacyjnej tej SKOK, zaś Komisji Nadzoru Finansowego nie udało się znaleźć instytucji gotowej przejąć tę kasę" - czytamy w oświadczeniu. Rzecznik dodał, że aktywa SKOK-u Kujawiak stanowią zaledwie 1,05 proc. aktywów całego sektora, wg danych na 31.10.2015 r. i decyzja KNF nie wpływa na stabilność sektora SKOK oraz osiągane przez ten sektor wyniki. "Podkreślić należy, że SKOK Kujawiak jest jedną z 48 Kas funkcjonujących na rynku usług finansowych w Polsce i jej sytuacja nie przekłada się na sytuację finansową pozostałych Kas, zaś depozyty we wszystkich spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych gwarantowane są – tak, jak w bankach - do kwoty 100 tysięcy euro przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny" - zaznaczył Dunajski. Raport z badania informacji finansowej wpłynął do KNF w dniu 26 października 2015 r. "Z ustaleń zarządcy komisarycznego wynika, że SKOK Kujawiak wykazywała na dzień 14 czerwca 2015 r. ujemne fundusze własne w wysokości minus 72,9 mln złotych oraz ujemny współczynnik wypłacalności na poziomie minus 42,92 proc., co oznacza głęboką niewypłacalność" - podkreślono. "Zarządca komisaryczny ujawnił, że dokonane przez poprzedni zarząd spółdzielczej kasy wyceny będących w posiadaniu SKOK Kujawiak spółek zajmujących się zarządzaniem nieruchomościami i przeterminowanymi wierzytelnościami były zawyżone – wartość udziałów tych spółek w bilansie SKOK Kujawiak została skorygowana w dół o kwotę 54,8 mln złotych" - głosi komunikat. Jak podkreślono, 15 września ub. roku Kasa Krajowa SKOK poinformowała KNF, że postanowiła odmówić udzielenia SKOK Kujawiak pomocy finansowej ze środków funduszu stabilizacyjnego. "W związku z tym niemożliwe stało się samodzielne prowadzenie procesu naprawczego przez SKOK Kujawiak" - stwierdza komisja. KNF informuje również, że badała możliwość przejęcia SKOK-Kujawiak przez inną kasę, a także wszczęła procedurę ewentualnego przejęcia kasy przez bank. Zainteresowane banki miały się zgłaszać do 14 grudnia 2015 r. "W odpowiedzi na ogłoszenie KNF wstępne zainteresowanie zgłosił jeden bank, który w świetle danych finansowych SKOK Kujawiak ostatecznie nie wyraził zgody na przejęcie SKOK Kujawiak" - informuje komisja w komunikacie.

Strata i ujemne fundusze

Według KNF na koniec października 2015 r., SKOK Kujawiak posiadała ujemne fundusze własne w wysokości minus 77,7 mln złotych i wykazywała bieżącą stratę w wysokości minus 15,4 mln złotych oraz niepokryte straty z lat ubiegłych na kwotę minus 76,8 mln złotych. Według dostępnych danych depozyty członkowskie zgromadzone przez 17,9 tys. członków SKOK Kujawiak wynoszą 187 mln złotych - dodał KNF. "W związku z głęboką niewypłacalnością SKOK Kujawiak ujawnioną przez zarządcę komisarycznego oraz brakiem perspektyw restrukturyzacji wobec odmowy udzielenia pomocy finansowej przez Kasę Krajową i brakiem zgody banków na przejęcie SKOK Kujawiak, jedynym rozwiązaniem wynikającym z przepisów prawa jest zawieszenie działalności SKOK Kujawiak i wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości kasy, co stanowi formalną przesłankę do uruchomienia wypłat środków gwarantowanych z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG)" - zaznacza KNF w komunikacie. Podkreślono, że w związku z działalnością kasy do Prokuratury Rejonowej we Włocławku zostały skierowane zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw. Jak przypomina KNF, zgodnie z ustawą o BFG, gwarantowane środki są wypłacane przez BFG w terminie 20 dni roboczych liczonych od dnia złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółdzielczej kasy. Dodaje, że w całości gwarantowane są przez BFG depozyty łącznie do równowartości w złotych 100 000 euro, niezależnie od liczby rachunków posiadanych przez deponenta w danej SKOK, a w przypadku rachunku wspólnego każdemu ze współposiadaczy przysługuje odrębny limit środków gwarantowanych. Mariusz Mastalerz z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego powiedział w piątek PAP, że zarządca komisaryczny SKOK Kujawiak ma teraz trzy dni robocze na przedstawienie listy deponentów tej kasy. - Po otrzymaniu tej listy BFG rozpocznie procedury organizowania wypłat dla klientów SKOK Kujawiak - dodał.

Trzeci upadek

SKOK Kujawiak jest trzecią kasą, wobec której skierowano wniosek o upadłość. Wcześniej upadły SKOK Wołomin i SKOK Wspólnota. W ubiegłym roku prezes BFG Jerzy Pruski mówił podczas jednego z posiedzeń komisji sejmowej, że Fundusz dotąd wypłacił łącznie ponad 798 mln zł klientom SKOK Wspólnota, a 2 mld 200 mln zł klientom SKOK Wołomin. Łącznie, dodał, BFG wypłacił środki gwarantowane prawie 44 tysiącom klientów obu kas. Dotąd w sumie w ośmiu kasach KNF wprowadziła zarząd komisaryczny. Od objęcia kas nadzorem komisji w 2012 roku kilka kas zostało przejętych przez banki lub inne SKOK-i. W opublikowanej w lipcu 2015 roku informacji KNF o sytuacji sektora SKOK w I kw. 2015 roku napisano, że dominują w nim kasy małe, w których suma aktywów nie przekracza 100 mln zł (29 kas), posiadają one jednak tylko 8,4 proc. łącznej wartości aktywów kas prowadzących działalność. Z kolei wartość aktywów trzech największych kas spółdzielczych przekraczała 500 mln zł, a aktywa dwóch z nich przekraczały 1 mld zł (chodzi, jak przyznał niedawno senator Grzegorz Bierecki, o Kasę Stefczyka). Jak podawała Komisja trzy największe kasy posiadały łącznie ponad 65 proc. aktywów sektora, tj. 8 mld 404 mln zł. We wrześniu ub. roku, podczas debaty nad sprawozdaniem sejmowej komisji finansów na temat sytuacji w sektorze SKOK przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak mówił, że 12 kas, na 49 działających, ma ujemne fundusze własne. Dodał, że 31 kas generuje stratę bieżącą. - Ich sytuacja nie ulega zmianie, a nawet z każdym miesiącem jest gorzej - mówił wtedy Jakubiak

SKOK Kujawiak zawieszony. KNF wnioskuje o upadłość kasyTVN24 BiS

Autor: msz/gry / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24