CEPiK nie działa, jak należy. "Zamierzamy wprowadzić 24-godzinny reżim napraw"

Z kraju

Streżyńska o problemach z CEPiK 2.0tvn24
wideo 2/3

Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK) nie działa jeszcze jak należy, są jeszcze pojedyncze problemy - przyznał podsekretarz stanu Marek Zagórski, który kieruje pracami resortu cyfryzacji. Zapowiedział, że obywatel, który chce np. odebrać dowód rejestracyjny, powinien mieć pewność, że sprawa zostanie załatwiona najpóźniej następnego dnia.

Nowy system CEPiK ruszył 13 listopada ub. roku. Część urzędów miała jednak spore problemy z zarejestrowaniem auta.

ZOBACZ, JAKIE ZMIANY DLA KIEROWCÓW WIĄŻĄ SIĘ ZE STARTEM CEPiK 2.0

Problemy z CEPiK

Zagórski podkreślił w Polskim Radiu 24, że działają takie usługi jak możliwość sprawdzenia punktów karnych, wprowadzone ostatnio sprawdzanie historii pojazdu czy "bezpieczny autobus". W tym ostatnim przypadku można sprawdzić, w jakim stanie technicznym jest pojazd, którym np. pojadą dzieci, podając numer rejestracyjny pojazdu.

- To są funkcjonalności wynikające z wdrożenia nowej wersji CEPiK, natomiast są jeszcze pojedyncze problemy. I tu nie ma wytłumaczenia, za to przepraszamy - mówił Zagórski.

Poinformował też, że od przyszłego tygodnia "zamierzamy wprowadzić 24-godzinny reżim napraw każdego zgłoszenia". Jak wyjaśnił, jeżeli system nie będzie w stanie zrealizować zlecenia obywatela, który chce np. odebrać dowód rejestracyjny, to będzie on miał pewność, że sprawa zostanie załatwiona najpóźniej następnego dnia.

Zagórski przypomniał, że formalnie obowiązki ministra cyfryzacji pełni premier Mateusz Morawiecki, a on sam ma pełnomocnictwa do bieżącego kierowania ministerstwem. W jego ocenie, z punktu widzenia funkcjonowania ministerstwa i spraw, którymi się ono zajmuje, kierowanie przez premiera jest korzystnym rozwiązaniem.

- Trzeba mieć świadomość, że informatyzacja jest takim zadaniem, które powoduje konieczność wchodzenia w obszary innych ministerstw. Dokładnie tak, jak ministerstwo finansów. Ale minister cyfryzacji pozycję siły ma troszkę słabszą niż minister finansów. Zatem silna pozycja polityczna ministra, a premier to pozycja najsilniejsza, sprawom cyfryzacji może się tylko przysłużyć - powiedział.

Autor: tol/ms / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: UM Warszawa