Żabka jednak zmieni właściciela? Operator stacji paliw złożył ofertę

shutterstock_2217560137
Piotr Woźniak, były minister gospodarki, komentuje odczyt inflacji w Polsce w czerwcu 2026
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: mares90/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kanadyjska firma Alimentation Couche-Tard jest o krok od zakupu sieci Żabka. Polski detalista poinformował, że jego kluczowi akcjonariusze zaakceptowali warunki transakcji. Teraz pora na inwestorów giełdowych, choć zdaniem analityków zaproponowana cena jest nieatrakcyjna i nie uwzględnia premii za przejęcie kontroli.

Przejęcie ma objąć wszystkie akcje Żabka Group, ponad milion sztuk. Circle K, podmiot zależny kanadyjskiej Alimentation Couche-Tard, która specjalizuje się w prowadzeniu małych sklepów typu convenience zaoferowała za jeden papier polskiej sieci handlowej 32 zł.

To wycenia polskiego detalistę na 32,6 mld zł. W czwartek, na zamknięciu notowań na GPW, kurs akcji polskiego detalisty wynosił 29,2 zł.

Analitycy: propozycja jest nieatrakcyjna

Zdaniem części analityków zaproponowana cena może okazać się zbyt niska, ponieważ nie obejmuje wyraźnej premii za przejęcie pełnej kontroli nad spółką.

"Cena zaproponowana w wezwaniu na 100 proc. akcji Żabki jest zbliżona do wartości na dzisiaj z naszej ostatniej rekomendacji (TP 34 zł), a tym samym nie uwzględnia istotnej premii za przejęcie kontroli ani części wartości potencjalnych synergii" - napisał w porannym komentarzu Grzegorz Kujawski, analityk Trigon DM.

Na brak premii za kontrolę wskazuje też Janusz Pięta, analityk BM mBanku.

"Wezwanie jest pozytywne dla kursu Żabki. Proponowana cena w wezwaniu, 32 zł za akcję, jest 9 proc. wyższa od ceny z czwartkowego zamknięcia. Natomiast ta cena, moim zdaniem, nie jest atrakcyjna dla inwestorów. W lipcu wyceniłem spółkę na 33 zł za akcję, a w przypadku takiej transakcji, gdy inwestor przejmuje pakiet kontrolny i chce przejąć wszystkie akcje, wymagałbym jakiejś dodatkowej premii. W porównaniu do mojej wyceny tej premii nie ma, jest wręcz dyskonto" - wskazał w komentarzu Janusz Pięta z BM mBanku.

Analityk ocenił, że wezwanie ma szansę zakończyć się powodzeniem, choć inwestorzy mogą próbować wynegocjować wyższą cenę.

Pięta przypomniał także, że w Stanach Zjednoczonych popularne jest łączenie działalności stacji paliw ze sklepami typu convenience. W takim modelu Alimentation Couche-Tard funkcjonuje już w części swoich lokalizacji.

"W Polsce Circle K jest obecne z sieciami paliw, więc zna polski rynek. Żabka wcześniej już współpracowała z niektórymi stacjami paliw, można oczekiwać, że ta współpraca byłaby zacieśniona" - zwrócił uwagę.

Transakcja z poparciem zarządu

Planowane przejęcie ma poparcie kluczowych członków kadry zarządzającej Żabki oraz akcjonariuszy posiadających łącznie 57,2 proc. akcji spółki. Wśród nich znajdują się fundusze CVC Capital Partners i Partners Group, które zawarły odrębne, nieodwołalne umowy zobowiązujące je do sprzedaży wszystkich posiadanych papierów w ramach wezwania.

Heket, podmiot związany z CVC Capital Partners, kontroluje obecnie 37,6 proc. kapitału Żabki, natomiast PG Investment Company, związana z Partners Group, posiada 10 proc. akcji.

Osoby te zobowiązały się sprzedać wszystkie posiadane akcje Żabki. Część środków uzyskanych z transakcji ma zostać przeznaczona na zakup akcji Alimentation Couche-Tard.

Kanadyjska firma planuje ogłosić wezwanie w sierpniu, a zamknięcie transakcji przewiduje do końca czwartego kwartału 2026 r. Jej finalizacja będzie uzależniona m.in. od uzyskania wymaganych zgód regulacyjnych.

Możliwe wycofanie Żabki z giełdy

Ostateczna liczba akcji nabytych przez Couche-Tard będzie zależała od skali odpowiedzi akcjonariuszy na wezwanie.

Jeżeli kanadyjska spółka osiągnie co najmniej 95 proc. ogólnej liczby głosów w Żabka Group, zamierza przeprowadzić przymusowy wykup pozostałych akcji, czyli squeeze-out. Następnie planuje podjąć działania zmierzające do wycofania papierów Żabki z obrotu na GPW.

Żabka ma zachować markę

Z komunikatu dotyczącego transakcji wynika, że Alimentation Couche-Tard zamierza zachować rozpoznawalną markę Żabki, jej model franczyzowy, lokalne kompetencje oraz dotychczasową strukturę zarządczą.

- Żabka będzie nadal działać niezależnie, bez zakłóceń w codziennej działalności, pod kierownictwem obecnego zespołu zarządzającego. Jego członkowie ponownie zainwestują w firmę i pozostaną odpowiedzialni za realizację strategii oraz dalszy rozwój sieci - powiedział podczas wideokonferencji Alex Miller, prezes Alimentation Couche-Tard.

Jak podkreślił, kanadyjska firma docenia doświadczenie, innowacyjność i nastawienie na klienta zarówno zespołu Żabki, jak i jej franczyzobiorców.

- Postrzegamy to partnerstwo jako źródło nowych możliwości dla nich. Żabka jest uznanym liderem na dużym i rozwijającym się rynku Europy Środkowo-Wschodniej, a jej zasięg geograficzny oraz możliwości są dobrym uzupełnieniem działalności Couche-Tard - stwierdził Miller.

Dodał, że planowana transakcja nie sprowadza się jedynie do zwiększenia liczby placówek.

- Chodzi o wzbogacenie naszej działalności o zróżnicowaną platformę wzrostu, która przyspieszy rozwój dokładnie w kierunku, w którym chcemy podążać - powiedział.

Prezes Couche-Tard zwrócił również uwagę na silny profil finansowy Grupy Żabka, model franczyzowy z dużym potencjałem rozwoju, sprawdzony sposób działania oraz doświadczony zespół zarządzający.

Uzupełnienie działalności Circle K w Polsce

Dzięki przejęciu Couche-Tard uzyska natychmiastowy dostęp do platformy o znaczącej skali działalności w Europie Środkowo-Wschodniej.

W Polsce Żabka ma uzupełnić istniejącą sieć blisko 400 stacji Circle K, oferujących paliwa, żywność, napoje oraz inne produkty i usługi typu convenience. Możliwe obszary współpracy obejmują m.in. ofertę gastronomiczną, logistykę, zakupy, technologie i programy lojalnościowe.

Alimentation Couche-Tard szacuje, że synergie kosztowe i przychodowe związane z transakcją wyniosą około 250 mln dolarów. Ich pełna realizacja ma nastąpić do końca trzeciego roku po zamknięciu przejęcia.

Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie największym przejęciem w historii Alimentation Couche-Tard.

Rezygnacja japońskiego inwestora

W połowie lipca pojawiły się informacje o zainteresowaniu inwestycją w Żabkę innej firmy. Japoński dziennik biznesowy Nikkei informował, że Seven & i Holdings wszedł w fazę końcowych ustaleń dotyczących inwestycji w Grupę Żabka. Jak podawano nieoficjalnie, rozważał nabycie od funduszy i innych podmiotów kilkudziesięciu procent udziałów, a wartość inwestycji miała wynieść kilkaset miliardów jenów.

25 lipca firma Seven & i Holdings, japoński koncern detaliczny, który zarządza m.in. globalną siecią sklepów Seven-Eleven, poinformował jednak, że zrezygnował z inwestycji w Grupę Żabka, ale nadal poszukuje możliwości biznesowych w Europie.

13 tysięcy sklepów

Grupa weszła na warszawską giełdę w październiku 2024 roku. W I półroczu 2026 r. Grupa Żabka otworzyła 778 nowych sklepów w Polsce i Rumunii. Na koniec czerwca br. sieć liczyła ponad 13 tys. punktów lokalizacji, o 11 proc. więcej niż przed rokiem. Celem grupy na 2026 rok jest uruchomienie ponad 1,3 tys. nowych placówek.

Źródło: PAP
Zobacz także: