Budowa potężnego odcinka S6 wisi na włosku. "Nie wiadomo, czy zmieści się w wydatkach"

Z kraju

Ile faktycznie paliwa spala twój samochód. Nowy indeksTVN Turbo
wideo 2/6

Jeszcze nie wiadomo, czy budowa fragmentu trasy szybkiego ruchu S6 pomiędzy Koszalinem a Trójmiastem zostanie zbudowana z limitu 109 miliardów złotych środków, którymi obecnie dysponuje resort infrastruktury - poinformował w piątek w Sejmie wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit. To oznacza, że droga, która ma znacznie udrożnić komunikację na Pomorzu, może powstać po 2020 roku.

- Dzisiaj nie mogę powiedzieć, że będzie on (odcinek S6 Koszalin - Trójmiasto - red.) realizowany w ramach tego limitu, którym dysponujemy. Przypomnę, że limit, którym dziś dysponujemy, to 109 miliardów złotych i został nam pozostawiony przez poprzedni rząd. Jeżeli pojawią się możliwości zwiększenia limitu, to będziemy analizowali dalszą budowę od Koszalina w stronę administracji trójmiejskiej - powiedział Szmit w Sejmie.

Wiceminister poinformował, że szacunkowy koszt budowy trasy S6 pomiędzy Koszalinem a Trójmiastem to 7,7 mld zł.

Fragment trasy S6 między Koszalinem a TrójmiastemGoogle Maps

Szmit przypomniał, że realizowany jest już fragment trasy S6 pomiędzy Szczecinem a Koszalinem.

- Pod koniec 2015 roku zostały podpisane umowy na realizację siedmiu odcinków trasy ekspresowej S6 pomiędzy Szczecinem a Koszalinem o łącznej długości ponad 140 km o wartości blisko 3,5 miliarda zł. Od marca tego roku rozpoczęły się prace na pięciu z siedmiu odcinków tej trasy. Jako pierwszy zostanie oddany do użytku odcinek będący obwodnicą Koszalina, a zaplanowano to na rok przyszły. Pozostałe odcinki zostaną oddane do użytku w pierwszej połowie 2019 roku - powiedział.

Program drogowy

Wiceminister ujawnił, że Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa jest bliskie finalizacji prac nad aktualizacją Programu Budowy Dróg Krajowych.

- Jesteśmy na ostatnim etapie przygotowywania propozycji tego dokumentu. Pytanie, dlaczego to tyle trwa? (...) Bo tych potrzeb jeśli chodzi o budownictwo drogowe jest tak wiele. Musimy wyważyć (...) patrząc na stopień przygotowania poszczególnych inwestycji. Bo trudno kierować i blokować środki dziś przewidziane na inwestycje, które są bardzo potrzebne, niemniej jednak stopień ich przygotowania jest bardzo odległy i na przykład realne skierowanie do prac mogłoby nastąpić w roku 2021, 2022, czy 2023. To oznaczałoby, że przez cztery, pięć lat pieniądze które mogłyby być spożytkowane na budowanie innych, też ważnych dróg, byłyby zamrożone - wyjaśnił.

Przed miesiącem wiceminister Szmit informował, że w Polsce realizowane są inwestycje drogowe o wartości ponad 50 mld zł, a wartość tych, na które rozpisano przetargi, to ponad 30 mld zł.

Apel samorządów

Budowa drogi ekspresowej S6 ze Szczecina do Trójmiasta na odcinku od Sianowa przez Słupsk i Lębork do Trójmiasta i A1 miała się rozpocząć w 2018 r. Blisko półtora roku temu ogłoszono przetargi na niektóre odcinki trasy. Jesienią ubiegłego roku wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński powiedział, że "trasę S6 wybudujemy, tylko trochę później (...). Myślę, że będzie to po 2020 roku".

Stowarzyszenie Samorządowe S6 zaapelowało na początku kwietnia do premier Beaty Szydło o wsparcie budowy trasy ekspresowej S6 na odcinku od Koszalina, przez Słupsk do Trójmiasta. Zdaniem samorządowców Pomorze Środkowe jest regionem najbardziej wykluczonym komunikacyjnie w kraju.

Autor: mb, ms / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Google Maps, tvn24