TVN24 Biznes | Z kraju

Wakacje z biurem podróży. "To są tematy, którym konsultanci poświęcają najwięcej czasu"

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mb/ToL
Źródło:
TVN24 Biznes

W tej chwili liczba rezerwowanych wyjazdów wakacyjnych jest na poziomie takim jak to miało miejsce w 2019 roku. W związku z tym, my w tej chwili zaczynamy nadrabiać zaległości - powiedział w TVN24 Biznes wiceprezes Biura Podróży Itaka Piotr Henicz. Jak zauważył, wyjazdy wewnątrz Unii Europejskiej mają ułatwić wprowadzane certyfikaty covidowe.

- W tej chwili liczba rezerwowanych wyjazdów wakacyjnych jest na poziomie takim jak to miało miejsce w 2019 roku. Ale pamiętajmy, że w 2019 roku mieliśmy wiele miesięcy przedsprzedaży, w tym roku ten sezon był bardzo uśpiony mając na uwadze sytuację covidową. W związku z tym, my w tej chwili zaczynamy nadrabiać zaległości - wskazał Piotr Henicz. Biuro Podróży Itaka, wraz z TUI Poland i Rainbow, należą do czołowych biur podróży w Polsce.

- To, co też się rzuca w oczy, to czas trwania rozmów z klientami jest kilkukrotnie wydłużony w stosunku do tego, co było dwa lata temu ze względu na bardzo wiele pytań dotyczących bezpieczeństwa, sytuacji covidowej i obostrzeń. Do tego się praktycznie sprowadza rozmowa, a nie - tak jak to bywało wcześniej - do zastanawiania się nad walorami danego kraju, czy danego hotelu - zwrócił uwagę wiceprezes zarządu Polskiej Izby Turystyki.

Jak mówił, "klienci biur podróży po tych kilkunastu miesiącach totalnego marazmu i braku możliwości podróżowania są na tyle zdeterminowani i chętni do wyjazdów, że mniej zastanawiają się nad tym dokąd wyjechać i kiedy wyjechać. Główne pytania dotyczą, w jakich krajach będą ich obowiązywały najmniejsze obostrzenia". - To są tematy, którym nasi konsultanci w rozmowach z klientami poświęcają tak naprawdę najwięcej czasu - podkreślił Henicz.

OGLĄDAJ TVN24 BIS W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Unijny Certyfikat Covid

Wiceprezes Biura Podróży Itaka zwrócił uwagę, że w przypadku obostrzeń sytuacja jest bardzo dynamiczna. - We wtorek ku naszemu zaskoczeniu - mam na myśli całej branży touroperatorskiej - pojawiła się informacja, że unijny certyfikat covidowy jest już dostępny. Nie byliśmy na to przygotowani, a każda dobra decyzja, zmierzająca do powrotu do normalności jest dla nas niezmiernie ważna. Dlatego z jednej strony bardzo się ucieszyliśmy, z drugiej strony byliśmy bardzo zaskoczeni, że Polska, podobnie jak sześć innych krajów, już od wtorku jest w tym programie - tłumaczył gość TVN24 BIS.

- Po tych informacjach medialnych, które dotarły do naszego społeczeństwa, pojawiła się olbrzymia liczba pytań ze strony naszych klientów - zauważył.

Odnosząc się do zasad wjazdu do poszczególnych krajów, Henicz stwierdził, że "tak naprawdę każdy kraj wymaga odrębnego omówienia". - To jest skomplikowany proces, natomiast wprowadzone certyfikaty unijne mają nam wszystkim pomóc w tym i głęboko wierzymy, że pomogą. Zgodnie z założeniami można znacznie łatwiej i z większym wyprzedzeniem przygotować się do takiej podróży, mając na uwadze to, że jeśli jesteśmy zaszczepieni lub jesteśmy ozdrowieńcami, to możemy bez problemu taki certyfikat wydrukować i możemy planować wakacje - powiedział przedstawiciel branży turystycznej.

Certyfikat możemy pobrać w Polsce za pomocą Internetowego Konta Pacjenta. Ma on dwie wersje: wersję elektroniczną oraz tradycyjny dokument w formacie PDF, który można wydrukować.

Piotr Henicz zwrócił także uwagę, że np. Grecja oraz Hiszpania, oprócz certyfikatów, wymagają jednak wypełnienia dodatkowych dokumentów. - Oprócz tego, że unijny certyfikat ma być honorowany, to w danym kraju obowiązują dodatkowe lokalne przepisy, na przykład konieczność wyrobienia specjalnych kodów jadąc do Grecji, na 24 godziny przed wylotem. Natomiast ta procedura jest bardzo prosta i funkcjonowała w zeszłym roku, w związku z tym nie widziałbym jakichkolwiek problemów i obaw, że nie da się tego załatwić - zastrzegł wiceprezes Polskiej Izby Turystyki.

Autor:mb/ToL

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty: