Urząd interweniuje w PZU w sprawie OC. Część składek do zwrotu

Z kraju

Policja o przepisach umożliwiających jazdę bez OC i dowodu rejestracyjnego
wideo 2/4

Powszechny Zakład Ubezpieczeń mógł ograniczać prawo konsumentów do wypowiedzenia umowy OC, gdy mieli podwójne ubezpieczenie - uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i nakazał firmie zmianę działań niekorzystnych dla kierowców. Ubezpieczyciel zobowiązał się też do zwrotu części pobranych składek.

Jak poinformował UOKiK, postępowanie przeciw Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń zostało wszczęte we wrześniu 2017 roku po zawiadomieniu Rzecznika Finansowego.

Praktyki dotyczące umów

Według prawa ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC) jest obowiązkowe dla każdego posiadacza auta. Umowa zawierana jest na rok, a ubezpieczyciele przed końcem umowy pisemnie informują o warunkach ubezpieczenia na następne 12 miesięcy.

Jeżeli konsument nie wypowie umowy najpóźniej na jeden dzień przed jej końcem, to automatycznie przedłuża się ona na kolejny rok. Przedłużoną automatycznie umowę można wypowiedzieć, jeżeli w tym samym czasie kierowca posiada OC w innym zakładzie ubezpieczeń. W ten sposób może uniknąć posiadania podwójnego ubezpieczenia OC. Jak wyjaśnił UOKiK, PZU wysyłał klientom, którym kończyła się umowa ubezpieczenia OC, pisma z informacją o warunkach ubezpieczenia na kolejny rok, ale jeśli klient następnie kontaktował się z infolinią, agentem lub oddziałem, PZU uznawał, że zawierana jest nowa umowa. W efekcie nie respektował też prawa do jej wypowiedzenia.

Tymczasem - zdaniem urzędu - skoro konsument nie wypowiedział dotychczasowej umowy, ubezpieczyciel powinien był uznać ją za automatycznie przedłużoną.

Konsekwencje dla klientów

Zdaniem UOKiK praktyki PZU miały niekorzystne konsekwencje dla klientów, gdyż niektórzy, sądząc, że mają prawo do wypowiedzenia automatycznie zawartej umowy, wykupywali OC u innego ubezpieczyciela.

PZU nie chciał uznać wypowiedzenia kontraktu i w rezultacie konsumenci musieli płacić składki za dwa ubezpieczenia. UOKiK uznał, że praktyka PZU może ograniczać prawo konsumenta do wypowiedzenia automatycznie przedłużonej umowy.

Nie wymierzył jednak ubezpieczycielowi kary finansowej, ponieważ PZU zobowiązał się do zmiany zakwestionowanej praktyki.

Zwrot pieniędzy

PZU zobowiązał się - jak poinformował UOKiK - że uzna wypowiedzenia umów przez konsumentów do trzech lat wstecz, jeżeli konsumenci nadal będą chcieli wypowiedzieć umowy i odda proporcjonalną część składki pobranej wtedy, gdy konsument miał podwójne ubezpieczenie OC.

Aby z tego skorzystać, należy wysłać PZU pismo z numerem rachunku do przelewu. Ponadto PZU będzie umożliwiać konsumentom wypowiadanie przez nich umów, które zostały automatycznie przedłużone, gdy będą posiadali w tym samym czasie OC u innego ubezpieczyciela. Jak podał UOKiK, informacje o tych rozwiązaniach PZU zamieści na swojej stronie internetowej, w prasie, opracuje również ulotki.

Autor: mp//dap / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock