Trzy wielkie spółki bez zgody na podwyżki. Są jednak nowe wnioski

Aktualizacja:
Autor:
mb/dap
Źródło:
TVN24 Biznes
Prezes PSE o godzinach szczytu zużycia prądu
Prezes PSE o godzinach szczytu zużycia prąduTVN24
wideo 2/7
TVN24Prezes PSE o godzinach szczytu zużycia prądu

Energa Obrót, Enea i Tauron Sprzedaż nie otrzymały zgody prezesa Urzędu Regulacji Energetyki na zmiany taryf dla odbiorców z grupy G, czyli gospodarstw domowych. Chodzi o wnioski złożone w lipcu w sprawie taryf, które miały wejść w życie jeszcze w tym roku. W URE są jednak nowe wnioski na 2023 rok złożone przez te same trzy spółki oraz PGE Obrót.

Urząd Regulacji Energetyki zamieścił informacje o odmowach zatwierdzenia zmian taryf we wtorek. Napisał każdej z firm, że: "wniosek przedsiębiorstwa w tej sprawie nie spełniał wymagań z art. 44-46 ustawy - Prawo energetyczne". Jeden z artykułów dotyczy zasad ustalania taryf dla energii elektrycznej.

Taryfy za energię elektryczną odpowiadają za około połowę finalnego rachunku za prąd.

Ceny prądu

W pierwszej połowie lipca br. rzeczniczka prasowa URE Agnieszka Głośniewska informowała, że trzech z czterech tzw. sprzedawców z urzędu energii elektrycznej złożyło wnioski o zmianę obowiązującej taryfy na sprzedaż odbiorcom w gospodarstwach domowych. Sprzedawcy z urzędu, dla których Urząd zatwierdza taryfy na sprzedaż do gospodarstw domowych, to: Enea, Energa Obrót, Tauron Sprzedaż i PGE Obrót.

Według portalu wysokienapiecie.pl o najmniejszą, 6-proc. podwyżkę wnioskowała spółka Tauron Sprzedaż. Trzy firmy energetyczne chciały zmiany taryf jeszcze w tym roku. Zgodnie z przepisami w przypadku zatwierdzenia korekt taryf przedsiębiorstwa mogłyby wprowadzić je w życie najwcześniej 14, a najpóźniej 45 dni od decyzji regulatora.

W gronie spółek, które złożyły wnioski taryfowe, nie było PGE Obrót.

Taryfy zatwierdzane przez regulatora czterem sprzedawcom z urzędu mają zastosowanie dla 9,8 mln odbiorców w gospodarstwach domowych, czyli 63 proc. z 15,6 mln wszystkich klientów w grupie gospodarstw domowych. Z ofert wolnorynkowych, czyli niepodlegających zatwierdzeniu przez prezesa URE, korzysta ponad 37 proc. odbiorców w gospodarstwach domowych w naszym kraju - ponad 5,8 mln.

Nowe wnioski w URE

Brak akceptacji dla wcześniejszych wniosków nie oznacza, że podwyżek nie będzie. "Wszystkie zobligowane do tego przedsiębiorstwa złożyły wnioski taryfowe na 2023 r. Czterech tzw. sprzedawców z urzędu: Energa Obrót, Enea, Tauron Sprzedaż i PGE Obrót oraz pięciu największych dystrybutorów energii. Prowadzimy postępowania dotyczące cen sprzedaży i stawek dystrybucji na przyszły rok" - poinformowała TVN24 Biznes Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE.

Jak dodała, "mimo, że ceny zostały zamrożone i wprowadzone zostały limity cen to konieczne jest zatwierdzenie taryf tak jak co roku. Posłużą one jako punkt odniesienia do wypłaty rekompensat firmom energetycznym".

"Ponadto nie wszyscy odbiorcy będą korzystać z zamrożonych stawek dystrybucji. Tych odbiorców dotyczyć będą ceny pochodzące z taryf" - wyjaśniła.

Prezes URE o taryfach na prąd

Prezes URE Rafał Gawin przekazał pod koniec listopada, że do 17 grudnia 2022 roku Urząd Regulacji Energetyki ma czas na zatwierdzenie nowych taryf na energię elektryczną.

- Jesteśmy w toku postępowań taryfowych, planujemy zakończyć te postępowania (...) w zasadzie do 17 grudnia powinniśmy opublikować taryfy, aby przedsiębiorstwa mogły je wprowadzić do stosowania od początku przyszłego roku. (...) Mogę powiedzieć z pewnością, czy też z przekonaniem, że te taryfy wzrosną - powiedział szef URE na antenie radia TOK FM.

Prezes przypomniał, że w 2023 roku odbiorcy energii elektrycznej będą płacili cenę, która wynika z taryfy obowiązującej w tym roku, ale do limitu dla gospodarstw domowych wynoszącym 2 MWh rocznie oraz 2,6 MWh dla rodzin z osobą niepełnosprawną i 3 MWh dla rolników i posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

Jeżeli ktoś przekroczy ten limit, to ci odbiorcy będą rozliczani już po aktualnej, wyższej niż w tym roku taryfie, w zakresie dotyczącym przekroczenia limitu.

Limit cen prądu

W połowie października prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku.

Przepisy wprowadzają między innymi zamrożenie cen prądu na poziomie z 2022 roku do określonych limitów rocznego zużycia: 2 MWh rocznie dla gospodarstwa domowego, 2,6 MWh dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami i 3 MWh w przypadku rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników.

Po przekroczeniu wskazanych limitów zużycia odbiorcy mają być rozliczani za każdą kolejną zużytą ilość energii według stawek taryf lub cenników obowiązujących w 2023 r.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mb/dap

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości