- Do 2040 roku Polska uzyska optymalny miks energetyczny zbudowany na energetyce jądrowej i odnawialnych źródłach energii. 18 GW mocy ma pochodzić z morskiej energetyki wiatrowej, moc pochodząca ze źródeł fotowoltaicznych ma wynieść 40 GW - powiedział podczas plenarnego posiedzenia Sejmu szef resortu energii, odpowiadając na pytania posłów.
Szef resortu energii przypomniał, że rząd przyjął w czerwcu zaktualizowany Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r. z perspektywą do 2040 r., który zakłada 32-proc. udział OZE w końcowym zużyciu energii brutto w 2030 r. w tzw. ambitnym scenariuszu transformacji energetycznej (WAM).
Największy magazyn energii w budowie
Minister zwrócił uwagę, że w polskim systemie elektroenergetycznym istotną rolę mają odgrywać magazyny energii - zarówno elektrownie szczytowo-pompowe, jak również magazyny bateryjne.
- W ostatnich dniach podjęta została decyzja, by Ministerstwo Energii wraz z grupą Tauron podjęło działania inwestycyjne i legislacyjne na rzecz budowy największego magazynu energii w Polsce o mocy niespełna 800 MW - chodzi o elektrownię szczytowo-pompową Rożnów 2. Podejmujemy też decyzje inwestycyjne w zakresie budowy magazynów bateryjnych. Największy, nie tylko w Polsce, ale i w tej części Europy jest budowany na Pomorzu w Żarnowcu. Kolejne są realizowane na zachodnim Pomorzu oraz w centralnej Polsce po to, żeby nadwyżkę z odnawialnych źródeł energii móc zmagazynować i wprowadzać do systemu później - powiedział Motyka.
Małe reaktory modułowe
"W zakresie energetyki jądrowej aktualizowany plan polityki energetycznej państwa będzie uwzględniał nowy program polskiej energetyki jądrowej. Wskazujemy w nim dwie lokalizacje oraz budowę małych modułowych reaktorów. Pierwsza lokalizacja (dla dużego atomu - red.) to Choczewo - realizacja tej inwestycji to lata 2028-2036 do pierwszego prądu. Jeżeli chodzi o drugą lokalizację, sprawa jest otwarta, ale zawężona do dwóch lokalizacji Konina i Bełchatowa" - zaznaczył minister energii.
Poinformował, że decyzja ws. ostatecznego wyboru lokalizacji pod budowę II wielkoskalowej elektrowni jądrowej zapadnie po decyzji ekspertów, m.in. ze względu na warunki geologiczne i geofizyczne.
Rozwój farmy Baltic Power
Jak wynika z przedstawionej przez szefa resortu energii informacji, udział polskich firm w realizacji elektrowni Rożnów 2 ma wynieść 70 proc., w przedsięwzięciach związanych z lądową energetyką wiatrową - ponad 60 proc., a energetyką jądrową - 40 proc. w pierwszym roku i minimum 70 proc. w kolejnym.
Motyka poinformował też, że do końca tego roku do polskiej sieci elektroenergetycznej ma być wprowadzony 1 GW mocy zainstalowanej w farmie Baltic Power.
- Na początku roku 2027 będzie wdrożenie do naszego systemu elektroenergetycznego prądu z kolejnych morskich far wiatrowych, tak by do 2030 roku ta zainstalowana moc w projektach wybudowanych przez Orlen, przez PGE oraz przez podmioty prywatne wynosiła 6 GW mocy. Stacja Choczewo - największa stacja elektroenergetyczna nie tylko w Polsce, ale w tej części Europy - przyjmie ten prąd właściwie w całości - przekazał szef ME.
Plan nowej polityki energetycznej do 2050
Szef resortu energii poinformował również, że rząd do końca tej kadencji przedstawi Politykę energetyczną państwa do 2050 roku. Dodał, że dokument ten uwzględni nowy program energetyki jądrowej (PPEJ), w którym wskazano dwie potencjalne lokalizacje dla II wielkoskalowej elektrowni jądrowej w Polsce.
"Wprost wskażemy konkretne kolejne inwestycje narysowane i na mapie, i pod kątem czasu, jak będą wpinane do systemu, jak będą wpływały na ceny i na rozwój przemysłu, bo energetyka jądrowa i odnawialne źródła energii do 2040 roku będą filarem naszego miksu energetycznego" - powiedział.
Niższe taryfy Orlenu
W trakcie rozmowy z dziennikarzami w korytarzu sejmowym minister oświadczył, że "ten rok ma być rekordowy, jeśli idzie o dostawy gazu do terminala LNG".
- Co więcej, te decyzje inwestycyjne, które podjął Orlen, skutkują przedłużeniem (...) niższej taryfy, niż ta, która była mrożona za naszych poprzedników na gaz - przekazał.
Niższa taryfa ma być przedłużona "na kolejną połowę roku". - Ceny gazu nie wzrosną dla klientów grupy Orlen. To siedem milionów klientów. W tym zakresie mamy już zatwierdzoną taryfę przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki - powiedział.