Sprzedaż łapie zadyszkę. Dane gorsze od prognoz

Z kraju

Renata Juszkiewicz o zakazie handlu w niedziele 12.10
wideo 2/4

Sprzedaż detaliczna we wrześniu 2018 roku wzrosła o 5,6 procent w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 3,4 procent - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. To dane znacznie gorsze od prognoz.

Konsensus przygotowany przez PAP Biznes wskazywał na wzrost roczny o 8,3 proc. i spadek miesięczny o 1,0 proc.

Najgorszy miesiąc w roku

GUS podał również, że sprzedaż detaliczna realnie wzrosła we wrześniu o 3,6 proc. rdr, po wzroście o 6,7 proc. w sierpniu. Urząd statystyczny zauważył, że wrześniowy wzrost sprzedaży o 3,6 proc. był najniższym, jaki odnotowano w 2018 r.

"Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym sprzedaż detaliczna w cenach stałych we wrześniu br. była o 0,6 proc. niższa w porównaniu z poprzednim miesiącem br." - poinformował GUS. Natomiast w okresie styczeń-wrzesień br. wzrost sprzedaży detalicznej w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku wyniósł 6,4 proc. (wobec wzrostu o 7,2 proc. w 2017 r.)

"Silniejsze wyhamowanie sprzedaży to przede wszystkim wynik niskiej sprzedaży samochodów (to definitywnie najgorszy wrzesień w historii), która w zasadzie odpowiada na odchylenie w wysokości 2 pkt. proc. od naszej prognozy. Tempo wzrostu tej kategorii obniżyło się z 7 proc. w sierpniu do -7 proc. we wrześniu. Kropkę nad "i" postawiła dużo niższa dynamika w kategorii "meble, RTV i AGD", jednak to już sprawa marginalna z uwagi na mniejszą wagę w całości sprzedaży. Po wyłączeniu sprzedaży aut, sprzedaż wzrosła o 7 proc." - ocenili dane analitycy mBanku

Autor: tol / Źródło: PAP, tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock