Spór zbiorowy w PZU. Ubezpieczyciel "zdziwiony" żądaniami pracowników

Z kraju

Surówka o atmosferze w PZU
wideo 2/2

Powszechny Zakład Ubezpieczeń prowadzi cykliczne spotkania ze związkami zawodowymi, dlatego przedstawienie żądań w trybie sporu zbiorowego jest co najmniej zadziwiające - tak spółka komentuje decyzję Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Grupy PZU, którego członkowie domagają się między innymi podwyżek wynagrodzeń oraz uzgodnienie systemu udziału w zyskach firmy.

Przypomnijmy, że spór zbiorowy został ogłoszony w poniedziałek. "W związku z brakiem realizacji postulatów zgłoszonych przez część organizacji związkowych zarządom PZU SA i PZU Życie SA doszło do wszczęcia sporu zbiorowego, którego podstawowym celem jest podjęcie rzeczywistego dialogu w kwestiach płacowych i systemowych dotyczących relacji pracownik-pracodawcy" - czytamy w uzasadnieniu do decyzji.

Jakie oczekiwania

Członkowie Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Grupy PZU domagają się między innymi "uruchomienia systemowych podwyżek wynagrodzeń w wysokości nie mniejszej niż 5 procent dla wszystkich pracowników, którym nie dokonywano zwiększenia podstawy wynagrodzenia od roku 2015, w tym również pracownikom, którym wysokość wynagrodzenia zasadniczego wzrosła mniej niż 150 zł".

Związkowcy chcą również uzgodnienia w formie regulaminu, zasad partycypacji pracowników w zyskach przedsiębiorstwa w oparciu o przejrzyste i akceptowalne kryteria dla każdej ze stron. Powołując się na zapisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych związki zawodowe oczekują niezwłocznego podjęcia merytorycznych negocjacji w sprawie żądań.

Poprosiliśmy zatem o stanowisko Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń.

Ubezpieczyciel odpowiada

W odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl w środę biuro prasowe podkreśla, że Powszechny Zakład Ubezpieczeń "przystąpił do rokowań ze związkami". Przypomniano również, że "zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, wszczęcie i prowadzenie sporu o zmianę porozumienia może nastąpić nie wcześniej, niż z dniem jego wypowiedzenia".

PZU zapewnia, że "prowadzi cykliczne spotkania ze związkami zawodowymi, przeciętnie raz na dwa tygodnie, dlatego przedstawienie żądań w trybie sporu zbiorowego jest co najmniej zadziwiające". "W agendzie spotkań na kolejny kwartał, w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi, został umieszczony punkt dotyczący dalszych rokowań dotyczących sporu zbiorowego, poświęcony m.in. sprecyzowaniu niektórych żądań" - poinformowano w komunikacie przesłanym tvn24bis.pl.

Jednocześnie biuro prasowe ubezpieczyciela zwraca uwagę, że "spór został zgłoszony jedynie przez 3 z 14 organizacji związkowych działających w PZU". "Pozostałe organizacje, w tym dwie największe organizacje, tj. Organizacja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność Grupy PZU i Federacja Związków Zawodowych Pracowników Zakładów Ubezpieczeń, nie poparły żądań grupki organizacji zgłaszających spór" - dodano.

Autor: mb/gry / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: PZU