TVN24 Biznes | Z kraju

Spis powszechny 2021. Pierwsze wyniki poznamy na początku przyszłego roku

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mp
Źródło:
PAP
Narodowy spis powszechny trwał do 30 września
Narodowy spis powszechny trwał do 30 września TVN24
wideo 2/6
TVN24Narodowy spis powszechny trwał do 30 września

Pierwsze dane z tegorocznego spisu powszechnego poznamy na początku 2022 roku, w drugim lub trzecim jego tygodniu - powiedział prezes Głównego Urzędu Statycznego Dominik Rozkrut. GUS wysłał do sądów w całym kraju 300 wniosków o ukaranie osób, które odmówiły udziału w spisie.

Prezes GUS Dominik Rozkrut w rozmowie z PAP przyznał, że pierwsze wyniki zakończonego we wrześniu spisu powszechnego będą opracowane na początku roku, ale ich upublicznienie ma nastąpić na konferencji planowanej na drugi-trzeci tydzień stycznia. - Nigdy pierwszych danych ze spisów tak szybko nie podawano – podkreślił Rozkrut.

- Ten spis był wyjątkowy, w mojej ocenie był to jeden z najnowocześniejszych spisów na świecie. Zastosowaliśmy wiele metod dotąd niestosowanych w spisach powszechnych – powiedział Rozkrut.

Spis powszechny 2021. "Dotąd takich metod nie stosowano"

Wyjaśnił, że dotąd spisy powszechne opierały się przede wszystkim na rachmistrzach spisowych. W zakończonym na koniec września spisie ograniczono liczbę rachmistrzów, którzy osobiście chodzili po domach.

- Jako społeczeństwo jesteśmy coraz bardziej zabiegani, zajęci, jesteśmy coraz krócej w domach, dlatego nie było sensu wysyłać rachmistrzów po to, aby nikogo nie zastali – powiedział Rozkrut.

Prezes GUS wyjaśnił, że w zakończonym spisie rolnym i powszechnym postawiono na nowoczesne środki komunikacji i metody spisowe: rachmistrzowie dzwonili do ludzi, działała infolinia spisowa, można się był spisać przez internet.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

- Dotąd takich metod nie stosowano – podkreślił Rozkrut. Dodał, że organizacja spisu rolnego i powszechnego kosztowała w sumie 600 mln zł.

- Jest to taka sama kwota jak w spisie przed 10 laty, a biorąc pod uwagę inflację, de facto wydaliśmy mniej niż przed 10 laty – podkreślił.

W spisie rolnym i powszechnym GUS wykorzystał te same aplikacje i rozwiązania teleinformatyczne.

W zakończonym z końcem września spisie powszechnym wzięło udział 95 proc. mieszkań.

- To bardzo wiele, więcej niż w zakończonym rok temu spisie powszechnym w Stanach Zjednoczonych – powiedział PAP Rozkrut. Poinformował, że nie można jeszcze wskazać liczby ludzi, którzy wzięli udział w spisie. W spisie rolnym wzięło udział 98 proc. gospodarstw.

Spis powszechny 2021. Kary

GUS wysłał do sądów w całym kraju 300 wniosków o ukaranie osób, które odmówiły udziału w spisie.

- Są to te osoby, które odmawiały rachmistrzom podawania danych. Otrzymywaliśmy nawet listy od osób, które pisały, że są wolnymi osobami i nie mają obowiązku spisowego. Wzory takich pism krążyły w internecie. Autorzy tych listów są w gronie osób, wobec których złożono 300 wniosków do sądów – powiedział Rozkrut.

Odmowa udziału w spisie jest czynem zabronionym. Podlega odpowiedzialności karnej zgodnie z art. 57 ustawy o statystyce. Grozi za to grzywna do 5000 zł.

W ostatnim spisie powszechnym pytano m.in. o charakterystykę demograficzną, aktywność ekonomiczną, wykształcenie, migracje, charakterystykę etniczno-kulturową i o zasoby mieszkaniowe. W formularzu spisowym nie było pytań o zarobki, dochody czy o stan majątkowy.

Autor:mp

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: DarSzach / Shutterstock

Pozostałe wiadomości