Ponad cztery miliony jaj skażone antybiotykiem. Ostrzeżenie dla klientów

Z kraju

Ponad cztery miliony jaj skażone antybiotykiemtvn24
wideo 2/3

Terenowe organy Inspekcji Weterynaryjnej wydały decyzję nakazującą wycofanie z obrotu partii jaj z powodu skażenia ich antybiotykiem (lazalocyd) - poinformował w piątek w komunikacie Główny Lekarz Weterynarii. Chodzi o ponad 4,3 miliona sztuk jaj.

Jaja oznaczone są kodem 3 - PL 30211306 z terminami przydatności do spożycia: od 15.06.2018 do 06.07.2018. Decyzja o wycofaniu jaj jest spowodowana obecnością pozostałości antybiotyku lazalocyd w ilości przekraczającej maksymalny dopuszczalny poziom - wyjaśnia Inspekcja Weterynaryjna.

Służby weterynaryjne zalecają, by tych jaj nie jeść. Klienci, którzy je zakupili, powinni zwrócić je do sklepu. Jaja zostały sklasyfikowane i zapakowane po 6, 10, 20, 30 sztuk w zakładzie pakowania jaj o weterynaryjnym numerze identyfikacyjnym 30215904, który jest naniesiony na opakowanie. W gospodarstwie tym znajdują się cztery kurniki. Jaja znajdujące się w magazynie zostały zabezpieczone. Gospodarstwo jest pod nadzorem Powiatowego Lekarza Weterynarii w Poznaniu. Tamtejsze służby weterynaryjne ustaliły, że odbiorcami tej partii jaj były wyłącznie firmy położone na terenie Polski - m.in. centra dystrybucji dla sklepów sieciowych tj. Piotr i Paweł, Biedronka, Carrefour. Właściciel kurników 9 czerwca powiadomił wszystkich odbiorców o konieczności zabezpieczenia kwestionowanej partii towaru i niewprowadzania jej do obrotu. 11 czerwca Powiatowy Lekarz Weterynarii powiadomił (pisemnie i mailowo) Państwowych Powiatowych Inspektorów Sanitarnych, na terenie których znajdują się podmioty będące odbiorcami zakwestionowanej partii jaj. Informacja o skażeniu została przekazana do systemu RASFF (unijny System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach) oraz do Głównej Inspekcji Sanitarnej.

Terenowe organy Inspekcji Weterynaryjnej wydały decyzję administracyjną nakazującą wycofanie z obrotu partii jaj konsumpcyjnych z powodu skażenia ich antybiotykiemIW

Winna pomyłka

Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk poinformował Polską Agencję Prasową, że ustalono, iż przyczyną "była pomyłka właściciela gospodarstwa, polegająca na podaniu paszy przeznaczonej do odchowu kurcząt, kurom nioskom (stosowanie lazalocydu, jako dodatku paszowego, w paszach dla kur niosek jest zabronione, ale można go stosować u kurcząt hodowanych na nioski (maksymalny wiek 16 tyg.)".

Autor: ps//sta / Źródło: PAP