Rząd da punkty za umowy o pracę, a nie śmieciowe. Kopacz: dajemy dobry przykład

Z kraju


W przetargach w administracji rządowej powinny być promowane te firmy, które zatrudniają pracowników na umowy stałe – takie zalecenie wydał we wtorek rząd podczas wyjazdowego posiedzenia we Wrocławiu.

- Przyjęliśmy tzw. obowiązkowe stosowanie klauzuli społecznej przy organizowaniu wszelkich przetargów. Będziemy promować w punktacji te przedsiębiorstwa - które będą startowały w tych przetargach - w których przede wszystkim są umowy o prace, a nie umowy śmieciowe - powiedziała premier Ewa Kopacz na konferencji po posiedzeniu rządu.

Przykład z góry

Premier podkreśliła, że zalecenie skierowane zostało nie tylko do ministrów, ale przede wszystkim do organizatorów przetargów. - Dajemy dobry przykład - powiedziała Kopacz. Dodała, że sądzi, iż śladem administracji rządowej pójdą również inni, "którzy obserwują to, co się dzieje z ludźmi na umowach śmieciowych". - Na pewno będziemy nie tylko przestrzegać tejże klauzuli społecznej, również będziemy kontrolować, czy ci nasi dyrektorzy i organizatorzy przetargów będą przestrzegać tych zaleceń - zapowiedziała szefowa rządu. Na posiedzeniu Rady Ministrów zalecenia przedstawił szef kancelarii premiera Jacek Cichocki. Jak mówił, ich głównym celem jest doprowadzenie do tego, by urzędnicy rozpisujący przetargi w ramach administracji publicznej promowali te firmy, które zatrudniają pracowników na umowy stałe. - Jest to więc, można powiedzieć, praktyczna realizacja jednego z zadań, które pani premier postawiła rządowi kilka miesięcy temu w ramach expose - żeby wzmacniać, promować lepszy, korzystniejszy dla pracowników sposób zatrudniania właśnie na umowy stałe - powiedział Cichocki. Zaznaczył, że wprowadzony ma zostać system monitorowania, jak realizowane są te zalecenia. - Myślę, że to skutecznie zachęci i dyrektorów generalnych i odpowiedzialne departamenty do stosowania tzw. klauzul społecznych, a w związku z tym, że zamówienia publiczne ze strony administracji stanowią istotny procent wszystkich zamówień publicznych w kraju, to mamy nadzieję, że to będzie miało istotny wpływ na rynek pracy i właśnie promowanie tych stałych umów o pracę w firmach - powiedział szef kancelarii premiera.

Autor: mn / Źródło: PAP