Do zdarzenia doszło 8 czerwca 2025 roku podczas lotu numer FR954. W trakcie podróży pasażer naruszył nietykalność osobistą jednego z członków załogi. Wyrok skazujący zapadł 6 sierpnia 2026 roku.
"Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu o skazaniu pasażera zakłócającego porządek oraz nałożeniu na niego grzywny w wysokości 3 000 zł, a także obowiązku zapłaty 2 500 zł poszkodowanemu członkowi załogi" - skomentowała decyzję Alicja Wójcik-Gołębiowska, rzeczniczka prasowa Ryanaira w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Zakłócanie porządku nie popłaca
Linie lotnicze Ryanair dbają o to, aby zarówno pasażerowie, jak i członkowie załogi mogli podróżować w komfortowych, bezstresowych warunkach, bez niepotrzebnych zakłóceń powodowanych przez niewielką grupę niesfornych pasażerów. Dlatego firma "stosuje rygorystyczną politykę zero tolerancji wobec niewłaściwego zachowania pasażerów".
Do incydentu doszło 8 czerwca 2025 roku, podczas lotu z Palmy de Mallorca do Poznania. W rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl, rzeczniczka prasowa Ryanair poinformowała, że w trakcie podróży polski pasażer naruszył nietykalność osobistą jednego z członków załogi. Choć jego zachowanie nie opóźniło lotu ani nie wymusiło awaryjnego lądowania, to przewoźnik nie akceptuje żadnego zakłócania podróży.
>>> Pasażer wyssany przez okno. Zwrot w sprawie incydentu
"Wyrok ten pokazuje jedną z wielu konsekwencji - obok zakazu podróżowania liniami Ryanair oraz kar związanych z usunięciem z pokładu - z jakimi muszą liczyć się pasażerowie zakłócający przebieg lotów w ramach stosowanej przez Ryanair polityki zero tolerancji. Mamy nadzieję, że wyrok ten skutecznie zniechęci pasażerów do niewłaściwego zachowania na pokładzie, tak aby zarówno pasażerowie, jak i załoga mogli podróżować w komfortowych i bezstresowych warunkach" - podkreśliła rzeczniczka prasowa linii lotniczych Ryanair.