"Można zapomnieć o rocznym PIT". Szykuje się rewolucja w podatkach

Z kraju

Cała rozmowa z Grzegorzem Baranem
wideo 2/3

Fiskus będzie miał obowiązek wypełnić deklarację za podatnika. Nawet, jeśli nie zrobimy nic, rozliczenie trafi do urzędu skarbowego. - Podatnik może już zapomnieć o swoim rocznym zeznaniu PIT - komentował w programie "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS Grzegorz Baran z Kancelarii Baran & Pluta.

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) upraszczającą rozliczenia tego podatku i nakładającą na fiskusa obowiązek wypełniania deklaracji za podatników.

Od 2019 roku, obok funkcjonujących dotąd sposobów składania zeznań podatkowych przez podatnika, czyli w postaci papierowej lub elektronicznej za pośrednictwem systemu e-deklaracje, pojawi się nowa forma rozliczenia podatkowego, polegająca na wypełnieniu zeznania podatkowego przez Krajową Administrację Skarbową bez konieczności składania wniosku przez podatnika.

Z wypełnionym przez KAS zeznaniem podatnik będzie mógł się zapoznać na Portalu Podatkowym od 15 lutego. Możliwość rocznego rozliczenia PIT dotyczyć będzie podatników rozliczających się: indywidualnie; wspólnie z małżonkiem; w sposób przewidziany dla osób samotnie wychowujących dzieci.

Przygotowane przez KAS zeznanie podatkowe będzie można zweryfikować i zaakceptować bez zmian, co będzie równoznaczne ze złożeniem przez podatnika rozliczenia rocznego PIT. W przypadku zeznań PIT-37 i PIT-38 można nic nie robić – wtedy z upływem terminu do składania zeznań rocznych, zeznanie przygotowane przez KAS zostanie automatycznie zaakceptowane, co będzie równoznaczne ze złożeniem przez podatnika rozliczenia rocznego PIT.

Zapomnieć o PIT

- Podatnik może już zapomnieć o swoim rocznym zeznaniu PIT - przyznał w programie "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS Grzegorz Baran z Kancelarii Baran & Pluta. - Skarbówka wypełni PIT za mnie i, jeśli niczego tam nie zmienię, z dniem 30 kwietnia zeznanie będzie zatwierdzone i dokument będzie miał status złożonego - dodał doradca podatkowy.

Ten komfort będą miały w szczególności osoby, które nie będą miały zaległości wobec fiskusa. – Jeżeli przewidujemy, że mamy niedopłatę podatku, to faktycznie musimy zajrzeć do tego PIT-u i być pewnym tego, że ten podatek do 30 kwietnia zapłacimy, bo jeżeli nie, to mamy zaległość podatkową – wyjaśnił ekspert.

Grzegorz Baran pytany o to, czy fiskus wpisze nam do zeznania także ulgi, z których mamy prawo skorzystać, na przykład ulgę na dzieci, zauważył, że "administracja skarbowa z zasady ma korzystać z wszelkich dostępnych baz danych".

- Z podatkowej bazy danych, bazy danych ZUS, bazy danych PESEL, gdzie są wszelkie dane o nas, w tym ile mamy dzieci i w jakim są wieku - stwierdził.

Z Portalu Podatkowego będzie można skorzystać nie tylko po to, aby ewentualnie uzupełnić deklarację PIT o ulgi, z których korzystamy, ale także, aby wpisać dane organizacji pożytku publicznego, której chcemy przekazać 1 procent naszego podatku.

Szybszy zwrot podatku

Jak wyjaśnił w TVN24 BiS Grzegorz Baran, za sprawą nowelizacji przepisów zmianie ulegnie też termin uregulowania nadpłaty podatku, ale tylko w przypadku skorzystania z elektronicznego rozliczenia z fiskusem.

– Jeżeli urząd ma nasze konto bankowe, a z zeznania będzie wychodziła nadpłata podatku, to w przeciągu 45 dni dostaniemy zwrot – powiedział. W przypadku złożenia deklaracji na papierze, czas zwrotu nadpłaty nadal będzie wynosił 90 dni.

W zeznaniu przygotowanym przez KAS podatnicy będą mogli wskazać lub zaktualizować numer rachunku osobistego zgłoszony w urzędzie skarbowym do zwrotu nadpłaty. Zeznania podatkowe będą dostępne do 30 kwietnia.

Autor: mp//dap / Źródło: tvn24bis.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock