Apel do rządu w sprawie kurierów popularnej platformy. "Żeby ukrócić patologię na rynku"

jedzenie dowoz rower shutterstock_2722008005_1
Adrian Zandberg o zwolnieniach kurierów Pyszne.pl
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: daily_creativity/Shutterstock
Pracownicy nie powinni pracować bez gwarancji minimalnego wynagrodzenia - skomentował w poniedziałek w Sejmie przedstawiciel związkowców planowany ruch firmy zatrudniającej kurierów Pyszne.pl. Zaapelowano do rządu o przyspieszenie prac nad wdrożeniem dyrektywy o pracy platformowej.

W poniedziałek w Sejmie odbyła się konferencja prasowa z udziałem zaproszonych przez koło poselskie Razem przedstawicieli OPZZ Konfederacji Pracy w sprawie zwolnień w Takeaway Express Poland sp. z o.o. (działająca pod marką Pyszne.pl).

Firma ogłosiła, że do końca sierpnia bieżącego roku zamierza przeprowadzić zwolnienie wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów i kurierek. Związki zawodowe podają, że chodzi o 5 tys. osób, którym ma zostać zaproponowane ponowne zatrudnienie u jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych, ale na innych warunkach.

Nie oferują oni gwarantowanej płacy minimalnej czy podstawowych narzędzi koniecznych do wykonywania pracy, takich jak plecaki i stroje pracownicze. Oznacza to, że kurierzy będą opłacani wyłącznie za zrealizowane dostawy.

W spółce trwa obecnie na zlecenie szefowej MRPiPS Agnieszki Dziemianowicz-Bąk kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.

Co z minimalnym wynagrodzeniem dla kurierów?

Członek zarządu organizacji związkowej Konfederacji Pracy zrzeszającej kurierów Pyszne.pl Stanisław Kierwiak podkreślił, że dotychczas pracowali oni na umowach-zleceniach, z gwarantowaną stawką godzinową oraz dodatkowymi bonusami.

- Jesteśmy tutaj dzisiaj, żeby zaapelować do rządu, do wszystkich partii politycznych, do społeczeństwa obywatelskiego o to, żeby przyjrzeć się tej sprawie, żeby ukrócić patologię na rynku dostaw jedzenia - powiedział.

Jak dodał, "nie może być w cywilizowanym kraju w XXI wieku takiej sytuacji, że wiele tysięcy pracowników pracuje i nie ma gwarancji, że zarobią minimalne wynagrodzenie za pracę".

Co z wdrożeniem unijnej dyrektywy o pracy platformowej?

Kierwiak zaapelował również o przyspieszenie prac nad wdrożeniem dyrektywy o pracy platformowej i o skuteczne egzekwowanie od wszystkich podmiotów na rynku dostaw jedzenia przestrzegania minimalnej stawki godzinowej za pracę.

Celem unijnej dyrektywy jest zapewnienie skuteczniejszej ochrony praw kurierów i kurierek pracujących dla firm takich jak Pyszne.pl, Glovo czy Uber. Ochrona gwarantowana przez dyrektywę ma dotyczyć nie tylko kurierów zatrudnianych bezpośrednio przez platformy, ale także przez pośredników, czyli tzw. partnerów flotowych.

Dyrektywa została przyjęta przez Komisję Europejską w 2024 roku, państwa członkowskie UE mają czas na jej wdrożenie do grudnia 2026.

Lewandowski: Pyszne.pl do tej pory było jedyną firmą zapewniającą minima pracy

- My od tego czasu apelujemy do rządu (o wdrożenie dyrektywy - red.). Apelujemy jako strona pracownicza, jako Konfederacja Pracy, jako OPZZ - podkreślił przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy Michał Lewandowski.

- Ale co ciekawe, apelowaliśmy też wspólnie z Pyszne.pl, które było zainteresowane zmianami na rynku pracy platformowej, ponieważ do tej pory było jedyną firmą, która zapewniała przynajmniej pewne minima pracy dla pracowników: płacę minimalną, płacę godzinową czy minimalne standardy dotyczące BHP - dodał.

Zaznaczył, że Pyszne.pl dostosowuje się obecnie do tych standardów, które były dotychczas obecne na rynku pracy platformowej w innych firmach.

Zandberg: mamy do czynienia z realnym społecznym problemem

Współprzewodniczący Razem Adrian Zandberg podkreślił natomiast, że ze względu na "nieróbstwo i zaniedbania" rządu, który do dzisiaj nie wprowadził unijnej dyrektywy, tysiące kurierów pracujących dla Pyszne.pl może stracić gwarancję, że "zarobią chociażby minimalne wynagrodzenie za pracę".

- Mamy do czynienia z realnym społecznym problemem, którym, ku mojemu zdziwieniu, władza się po prostu nie przejmuje i nie zajmuje - podkreślił Zandberg. - Zwracam się do pani minister (rodziny, pracy i polityki społecznej) Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Agnieszko, weźcie się w tej sprawie do roboty - zaznaczył. Dodał, że partia Razem zwróciła się w tej sprawie z interpelacją do MRPiPS.

Resort pracy przekazał w piątek, że prace nad wdrożeniem dyrektywy platformowej są w toku. Projekt ustawy w tej sprawie został już przygotowany i, jak poinformowało MRPiPS, do końca lipca zostanie skierowany do wykazu prac rządu. Po uzyskaniu wpisu projekt trafi do konsultacji, uzgodnień i opiniowania.

Kontrola PIP

Kontrola PIP w spółce odbywa się już na mocy nowych przepisów, które weszły w życie 8 lipca. Inspektorzy PIP zyskali wtedy narzędzia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

"W powyższym kontekście, w mojej ocenie szczególnie pilna jest weryfikacja podstawy zatrudnienia kurierów i kurierek w Pyszne.pl w ramach prowadzonej kontroli" - napisała Dziemianowicz-Bąk we wniosku do Głównego Inspektora Pracy.

Zdaniem szefowej resortu pracy, gdyby okazało się, że kurierzy powinni być zatrudnieni w oparciu o umowy o pracę, to zastosowanie znajdzie ustawa o tzw. zwolnieniach grupowych - nakłada ona na pracodawcę obowiązek konsultacji zwolnień ze związkiem zawodowym czy wypłaty odpraw dla zwalnianych pracowników. 

Stanowisko Pyszne.pl

Rzecznik prasowy Pyszne.pl Aleksander Rosa przekazał redakcji biznesowej tvn24.pl, że firma jest gotowa do rozmów z ministrą. Dodał, że transformacja logistyczna była planowana od miesięcy jako część długofalowej strategii operacyjnej całej grupy Just Eat Takeaway.com. Zmiana - z dotychczasowego modelu Scoober, opartego na własnej organizacji dostaw, na model 3PL współpracy z zewnętrznymi partnerami flotowymi - ma zapewnić większą elastyczność i szerszy zasięg działania.

Źródło: PAP
Zobacz także: