TVN24 Biznes | Z kraju

OECD: wzrost inflacji będzie trwał dłużej i będzie większy

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
ams
Źródło:
PAP, Reuters
Belka: inflacja wymknęła się spod kontroli, ale to nie znaczy, że nie należy działać w kierunku jej osłabienia
Belka: inflacja wymknęła się spod kontroli, ale to nie znaczy, że nie należy działać w kierunku jej osłabieniaTVN24
wideo 2/4
TVN24Belka: inflacja wymknęła się spod kontroli, ale to nie znaczy, że nie należy działać w kierunku jej osłabienia

Głównym zagrożeniem dla skądinąd optymistycznych perspektyw gospodarki światowej jest to, że obecny wzrost inflacji okaże się dłuższy i wzrośnie dalej niż obecnie oczekiwano, podała w środę Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju w swojej najnowszej prognozie gospodarczej. Globalny wzrost ma osiągnąć w tym roku 5,6 proc., po czym zmniejszy się do 4,5 proc. w 2022 r. OECD prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2022 r. wyniesie 5,2 proc., a w 2023 r. - 3,3 proc. 

To niewielki spadek od poprzedniej prognozy dla światowej gospodarki, która wynosiła 5,7 proc. na 2021 r., podczas gdy prognoza na 2022 r. pozostała bez zmian. 

Prognozy gospodarcze OECD

Wraz z silnym odbiciem globalnej gospodarki, firmy walczą o zaspokojenie po pandemii gwałtownego wzrostu popytu wśród klientów, powodując wzrost inflacji na całym świecie, ponieważ wąskie gardła pojawiły się w globalnych łańcuchach dostaw.

Podobnie jak większość decydentów, OECD stwierdziła, że ​​wzrost ten miał być przejściowy i słabnąć, gdy popyt i produkcja powróci do normy.

"Głównym ryzykiem jest jednak to, że inflacja nadal będzie pozytywnie zaskakiwać, zmuszając główne banki centralne do zacieśnienia polityki pieniężnej wcześniej i w większym stopniu niż przewidywano" – napisano w raporcie OECD.

Pod warunkiem, że ryzyko to się nie zmaterializuje, inflacja w OECD jako całości prawdopodobnie zbliża się do szczytu na poziomie prawie 5 proc. i stopniowo spadnie do około 3 proc. do 2023 r., podała organizacja z siedzibą w Paryżu.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Polska gospodarka według OECD

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2022 r. wyniesie 5,2 proc., a w 2023 r. 3,3 proc. Według Organizacji, dalsze podwyżki stóp procentowych w Polsce, jasno komunikowane, mogą być konieczne, a luzowanie fiskalne powinno być wycofane szybciej niż obecnie planuje rząd.

OECD prognozuje średnioroczną inflację CPI w Polsce w 2022 r. na poziomie 6,2 proc., a w 2023 r. 3,5 proc.

"Pozytywne trendy gospodarcze powinny być kontynuowane, przy prognozowanym wzroście PKB Polski w 2021 r. rzędu 5,3 proc. Patrząc w przyszłość, dynamika PKB powinna wynieść w 2022 r. 5,2 proc., a w 2023 r. spowolnić do 3,3 proc. Szeroko zakrojona akcja szczepień powinna umożliwić wznowienie normalnej aktywności gospodarczej, przy solidnym wzroście konsumpcji prywatnej wspieranej nagromadzonymi w trakcie pandemii oszczędnościami" - napisano w opublikowanym środę raporcie OECD.

"Wraz ze spadkiem niepewności, inwestycje powinny wspierać wzrost do 2023 r., będąc podbijane przez ok. połowę z 36 mld EUR środków z Funduszu Odbudowy UE, przydzielonych Polsce. Oczekuje się, że rynek pracy będzie coraz bardziej ciasny, co skutkować będzie wyższym wzrostem płac. W gospodarce, która znalazła się na poziomach sprzed pandemii, malejące wolne moce produkcyjne powinny wywierać presję na inflację" - dodano.

Presja antyinflacyjna i polityka monetarna

Według OECD, mimo zaniku w 2022 r. głównych czynników podbijających inflację (energia, problemy w łańcuchach dostaw), bazowa presja inflacyjna będzie się utrzymywać w Polsce na podwyższonym poziomie również w 2023 r.

"Polityka monetarna już zaczęła być zacieśniana, a kolejne podwyżki stóp procentowych, jasno komunikowane, mogą być konieczne, jeżeli presja inflacyjna będzie narastać. (...) Mając na względzie powrót inflacji do celu, polityka pieniężna powinna być dalej zacieśniana, z główną stopą procentową rosnącą do 2,25 proc." - uważa OECD.

Ze strony polityki fiskalnej, reformy Polskiego Ładu w ocenie OECD będą pozytywnie oddziaływać na sytuację gospodarczą od 2022 r., przy spodziewanej stopniowej redukcji stymulacji fiskalnej do 2023 r.

OECD wskazuje jednocześnie, że wsparcie fiskalne powinno być wycofywane szybciej niż obecnie planuje rząd.

Bilans ryzyk dla polskiej gospodarki jest zdaniem OECD zasadniczo zrównoważony. Z jednej strony poprawa nastrojów konsumenta i wzrost płac mogą wspierać konsumpcję, ale też podbijać CPI. Z drugiej zaś pogorszenie sytuacji pandemicznej może te nastroje schłodzić, co przełożyłoby się na niższy wzrost. Negatywne dla ożywienia po pandemii byłaby też w ocenie OECD kontynuacja napięć w relacjach Polski z UE i utrzymywanie się niepewności w związku z wypłatą środków z Funduszu Odbudowy.

Wzrost gospodarczy w PolscePAP/Maciej Zieliński

Autor:ams

Źródło: PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości