Nowy podatek uderzy w banki. Instytucja, w której pracował wicepremier zapłaci 400 mln zł

Z kraju

ShutterstockBanki liczą straty w związku z wprowadzeniem nowego podatku

Szacowany wpływ podatku bankowego na zysk netto w 2016 roku wyniesie w przypadku BZ WBK około 405 mln zł - poinformował bank w poniedziałek. Nowa danina obowiązywać ma od lutego tego roku, a środki pozyskane dzięki niemu mają być przeznaczone na realizację wyborczych obietnic Prawa i Sprawiedliwości m.in. programu Rodzina 500 plus.

Ustawa o podatku od niektórych instytucji finansowych przewiduje, że od lutego 2016 r. m.in. banki, firmy ubezpieczeniowe, SKOK-i i firmy pożyczkowe będą obłożone tzw. podatkiem bankowym, wynoszącym rocznie 0,44 proc. wartości ich aktywów.

W związku z nową daniną Bank Zachodni WBK S.A. poinformował, że wstępnie szacowane pomniejszenie zysku netto banku za rok 2016 wyniesie około 405 milionów złotych.

Jednocześnie bank zwraca uwagę, że powyższa kwota może ulec zmianie.

Cel ustawy

Celem ustawy o podatku bankowym jest, jak argumentowali autorzy - posłowie PiS - pozyskanie dodatkowego "źródła finansowania wydatków budżetowych, w szczególności wydatków społecznych". Zgodnie z ustawą opodatkowaniem zostaną objęte banki (krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych), zakłady ubezpieczeń i reasekuracji, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz firmy pożyczkowe. W przypadku banków oraz spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych wartość aktywów wolnych od podatku wynosi 4 mld zł. Dla ubezpieczycieli jest to 2 mld zł, a dla firm pożyczkowych - 200 mln zł. Zwolniony z podatku bankowego został Bank Gospodarstwa Krajowego oraz ewentualnie inne banki państwowe, które mogą powstać w przyszłości. Ustawa zakłada m.in., że firmy ubezpieczeniowe i pożyczkowe nie będą mogły się sztucznie dzielić, by uniknąć podatku. Limit aktywów (odpowiednio 2 mld zł i 200 mln zł), powyżej których będą płacić podatek, dotyczy nie pojedynczych firm, ale całej grupy kapitałowej.

Poprawki

Pierwotnie zakładano, że podstawa opodatkowania miesięcznie wyniesie 0,0325 proc. W trakcie prac posłowie PiS złożyli poprawkę, by stawkę zwiększyć do poziomu 0,0366 proc. miesięcznie, czyli z 0,39 proc do 0,44 proc. rocznie. Tłumaczyli tę podwyżkę utrzymaniem wpływów z tego podatku na zaplanowanym wcześniej poziomie. Obawiali się ich spadku wskutek wprowadzenia do ustawy innej autopoprawki - mówiła ona o wyłączeniu z podstawy opodatkowania kwot obligacji, które zostały zakupione na finansowanie długu publicznego. Sejm w pierwszym głosowaniu zdecydował też, że aktywa banków spółdzielczych, które są częścią zrzeszenia, nie będą sumowały się przy wyliczaniu kwoty podatku. Ten zapis chciał zmienić Senat, ale Sejm się na to w piątek nie zgodził.

Na obietnice

Premier Beata Szydło mówiła niedawno, że opodatkowanie sektora finansowego jest potrzebne, by można było realizować projekty prospołeczne rządu, takie jak: 500 zł na dziecko, obniżenie wieku emerytalnego, zwiększenie kwoty wolnej od podatku. "Uderzamy w korporacje finansowe, bo dzisiaj Polacy mają najdroższe opłaty bankowe, najdroższe marże, usługi bankowe są jednymi z najdroższych w Europie" - argumentowała. Podkreśliła jednocześnie, że podatek bankowy jest "podatkiem stosowanym w większości krajów europejskich". We wtorek krytyczne opinie wobec niektórych artykułów ustawy o podatku bankowym wydał Europejski Bank Centralny.

Szałamacha o wyzwaniach swojego resortu:

Szałamacha o wyzwaniach swojego resortu: kwocie wolnej od podatku, projekcie Rodzina 500 plus oraz podatku od marketów.

Autor: mb/gry / Źródło: PAP, tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Raporty: