Po atom do Korei. Rozmowy o polskiej elektrowni jądrowej

Z kraju

Reaktory atomowe w każdym domu. Chińczycy zaskakująTVN24 BiS
wideo 2/5

Wiceminister energii Andrzej Piotrowski spotkał się w Seulu z wiceministrem ds. energii i zasobów naturalnych Korei Południowej Hak-Do Kim. Tematem rozmów była potencjalna współpraca w branży jądrowej - poinformował resort energii.

Polska delegacja uczestniczyła w spotkaniu zorganizowanym przez Korean Nuclear Association z przedstawicielami Ministerstwa Handlu, Przemysłu i Energii oraz koreańskimi korporacjami z branży nuklearnej. Rozmowy dotyczyły potencjalnego udziału Korei Południowej w polskim programie energetyki jądrowej oraz rozszerzenia nuklearnej współpracy na polu naukowym i przemysłowym.

Studenci z Polski

Częścią programu była również wizyta w Kepco International Nuclear Graduate School (KINGS) w Busan, gdzie w dwuletnim studium podyplomowym biorą udział także absolwenci z Polski. W trakcie wizyty rozmawiano o rozwinięciu współpracy w zakresie szkolenia kadr dla polskiej energetyki jądrowej. Jak informuje Ministerstwo Energii, możliwe jest zwiększenie puli stypendiów przyznawanych dla absolwentów polskich uczelni technicznych.

Korea Południowa posiada obecnie cztery elektrownie jądrowe, w których łącznie 25 pracujących reaktorów. Wytwarzają one około 30 proc. energii elektrycznej w kraju. Kraj ten w stosunkowo krótkim czasie odszedł od importu zagranicznych technologii jądrowych, rozwijając własny przemysł w tym sektorze. Obecnie koreańskie przedsiębiorstwa realizują ok. 95 procent prac przy budowie elektrowni jądrowych a krajowe ośrodki naukowe są jednymi z wiodących na świecie.

Pierwszą elektrownię jądrową poza granicami swojego kraju Koreańczycy budują obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - cztery bloki o mocy 5 600 MWe.

Autor: MS / Źródło: me.gov.pl

Źródło zdjęcia głównego: Wikimedia Commons