Z kraju

Nie będzie wielkiego przejęcia niemieckiego przewoźnika. "Odstąpienie od transakcji"

Z kraju

Premier o przejęciu Condora: nad europejskim niebem pojawiły się dwa ptaki (wypowiedź z 24 stycznia)
Premier o przejęciu Condora: nad europejskim niebem pojawiły się dwa ptaki (wypowiedź z 24 stycznia)tvn24
wideo 2/2

Właściciel PLL LOT, Polska Grupa Lotnicza poinformowała o odstąpieniu od transakcji zakupu linii lotniczych Condor - przekazała dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polskiej Grupy Lotniczej Katarzyna Majchrzak.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Jak przekazała w poniedziałek PAP Majchrzak, "Polska Grupa Lotnicza poinformowała dzisiaj linie lotniczą Condor o odstąpieniu od transakcji zakupu tej spółki". - Na tym etapie nie udzielamy więcej informacji - podkreśliła.

Przejęcie Condora

Polska Grupa Lotnicza, spółka w 100 proc. należąca do Skarbu Państwa, ogłosiła pod koniec stycznia br. podpisanie umowy przejęcia niemieckiej linii Condor.

PGL miała przejąć ponad 50 samolotów i około 4,9 tys. pracowników Condora. Kwoty transakcji nie ujawniano. Miała ona zostać sfinalizowana do końca kwietnia 2020 roku, po uzyskaniu niezbędnych zgód organów antymonopolowych.

Gdy ogłaszano transakcję, premier Mateusz Morawiecki podkreślał, że "awans naszego kraju do krajów dojrzałych, do rynków rozwiniętych (...) nie jest przypadkiem". - Również polskie firmy przejmują potężne firmy zagraniczne - zaznaczył.

Linie wakacyjne Condor to - jak podkreślił - największe tego typu linie w Niemczech. - Bardzo odważny, ale zarazem rozważny ruch Polskich Linii Lotniczych LOT - podkreślił szef rządu. - To dowód siły polskiej gospodarki - zaznaczył.

Proces sprzedaży Condora ruszył na początku listopada i jeszcze przed Bożym Narodzeniem miały zostać złożone wiążące oferty. Termin został jednak przedłużony. Obok LOT-u - jak wskazywały media - transakcją zainteresowani byli amerykański fundusz Apollo do spółki z niemieckimi touroperatorami oraz brytyjska firma inwestycyjna Greybull.

Condor należał kiedyś do firmy Thomas Cook, która zbankrutowała we wrześniu 2019 roku. Było to najstarsze i jedno z największych biur turystycznych na świecie. Przewoźnik przetrwał jednak upadek spółki-matki, ponieważ otrzymał od niemieckiego rządu oraz kraju związkowego Hesja 380 mln euro pożyczki pomostowej.

Każdego roku około 9,4 mln pasażerów latało na pokładach Condora z ośmiu niemieckich lotnisk do około 90 miejsc w Europie, Afryce i Ameryce. W roku obrotowym 2018/19 Condor zanotował około 57 mln euro zysku operacyjnego, przy przychodach na poziomie około 1,7 mld euro.Kryzys branżyJuż kilka dni temu niemiecki tygodnik "Der Spiegel" pisał, że PGL negocjuje wycofanie się z transakcji.Jedną z przyczyn jest spowodowany pandemią koronawirusa kryzys branży lotniczej. Przewoźnicy na całym świecie ponoszą olbrzymie starty, a popyt zwłaszcza na czarterowe loty wycieczkowe dramatycznie się obniżył przy jednoczesnym braku perspektyw na rychłą poprawę.Przedstawiciele Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) ostrzegli niedawno, że wielu przewoźników lotniczych może nie przetrwać spodziewanego w drugim kwartale rekordowego spadku liczby pasażerów, i tym samym przychodów, w efekcie pandemii.Brytyjskie linie Flybe na początku marca ogłosiły, że kończą swą działalność. W ubiegłym tygsoniu działalność zakończyły tanie linie Germanwings. Jak powiedział w trakcie telekonferencji dyrektor generalny IATA Alexandre de Juniac, według najnowszych szacunków straty netto towarzystw lotniczych wyniosą w obecnym kwartale 39 miliardów dolarów przy jednoczesnym zmniejszeniu się ich rezerw finansowych o 61 miliardów dolarów. - Liczby te przewyższają wszystko, z czym kiedykolwiek mieliśmy do czynienia w naszej branży - podkreślił.

Autor: mp / Źródło: PAP, tvn24bis.pl

Pozostałe wiadomości