Po śmierci Kulczyka spadały kursy jego spółek

Z kraju

PAP | Marcin ObaraNa wieść o śmierci Kulczyka na GPW zniżkowały w środę akcje kontrolowanych przez niego spółek

Na wieść o śmierci biznesmena Jana Kulczyka na warszawskim parkiecie zniżkowały w środę akcje kontrolowanych przez niego spółek. Na zamknięciu odrobiły cześć strat.

Jan Kulczyk zmarł w wieku 65 lat, w wyniku powikłań pooperacyjnych. Kilkanście minut po ujawnieniu tej informacji przez Kulczyk Investments, akcje CIECH-u spadły o ok. 5 proc., Pekaes-u - 3 proc., Serinus Energy - o ok. 8 proc. Nie zareagowały natomiast akcje spółki Polenergia.

Odrobiły straty

Jan Kulczyk, za pośrednictwem firm inwestycyjnych Kulczyk Investments i Kulczyk Holding, sprawował kontrolę nad tymi spółkami notowanymi na warszawskiej giełdzie. Na zamknięciu w środę spółki odrobiły część strat; Serinus tracił 3,96 proc., CIECH - 0,39 proc. Pekaes wyszedł na zero, Polenergia zyskała zaś 0,79 proc.

Jan Kulczyk zmarł w środę w Wiedniu w wieku 65 lat. Zobacz, co mówił o sukcesie, życiu i biznesie:

"Życie to nie tylko biznes". Jan Kulczyk o sukcesie, życiu i biznesieTVN24 BiS

Autor: tol / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: PAP | Marcin Obara

Raporty: