"FAKTY"

Amerykanie przejmują plac budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej

Kopalino
Firma Bechtel przejęła od Polskich Elektrowni Jądrowych zarządzanie terenem pod budowę pierwszej elektrowni w Lubiatowie
Źródło wideo: "Fakty"
Źródło zdj. gł.: Adam Warżawa/PAP
Za dziesięć lat ma rozpocząć się praca pierwszej polskiej elektrowni atomowej w Lubiatowie-Kopalinie na Pomorzu. Dziś odpowiedzialna za jej budowę amerykańska firma Bechtel oficjalnie przejęła plac budowy. Na miejscu był reporter "Faktów" TVN Jan Błaszkowski.

W środę po południu Polskie Elektrownie Jądrowe przekazały generalnemu wykonawcy firmie Bechtel teren pod budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Lubiatowie-Kopalinie w gminie Choczewo na Pomorzu. W uroczystości brał m.in. udział minister energii Miłosz Motyka, prezes PEJ Marek Woszczyk, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose, władze generalnego wykonawcy firmy Bechtel, parlamentarzyści oraz władze samorządowe.

- Pojawienie się generalnego wykonawcy w tym miejscu oznacza jedno - ten księżycowy krajobraz powoli zamieniać się będzie w plac budowy elektrowni atomowej - mówi Jan Błaszkowski w materiale "Faktów" TVN.

Firma Bechtel przejęła od Polskich Elektrowni Jądrowych zarządzanie terenem pod budowę pierwszej elektrowni atomowej w Lubiatowie
Firma Bechtel przejęła od Polskich Elektrowni Jądrowych zarządzanie terenem pod budowę pierwszej elektrowni atomowej w Lubiatowie
Źródło zdjęcia: "Fakty"/ Polskie Elektrownie Jądrowe

Budowa pierwszej polskiej elektrowni atomowej

Teren budowy obejmuje 330 hektarów, a na jego potrzeby wykarczowano nadmorski las. Powstanie na nim kilkanaście kilometrów dróg, wodociągi, linie energetyczne i staną na nim kontenery dla nawet tysiąca pracowników. W ramach przystosowania terenu pod budowę elektrowni zostanie on wyrównany i odwodniony. Za technologię konieczną do przeprowadzenia tych procesów odpowiadają amerykańskie firmy Bechtel i Westinghouse. Wspierają je krajowi podwykonawcy.

Plaża nad Bałtykiem w Kopalinie
Plaża nad Bałtykiem w Kopalinie
Źródło zdjęcia: Maciej Moskwa

Za roboty ziemne odpowiadać będzie firma Budimex. Dopiero po ich wykonaniu rozpocznie się proces budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Wówczas zostanie wylany tzw. pierwszy beton jądrowy. Trzy reaktory siłowni mają dostarczyć prąd do 12 mln odbiorców.

- Ponad 470 umów zawarliśmy z polskimi wykonawcami (...) co cieszy, jest to liczba bardzo ostatnio rosnąca. W ciągu ostatniego półtora roku zwłaszcza przybyło nam przedsiębiorców pomorskich - stwierdził prezes PEJ Marek Woszczyk. Dodał, że łączna wartość kontraktów podpisanych przekroczyła 1,2 mld zł, a to jest dopiero początek tej inwestycji.

- To jest ogromna szansa dla polskich firm, które nauczą się budować elektrownię jądrową - powiedział Leszek Hołda, prezes firmy Bechtel.

Leszek Hołda, prezes firmy Bechtel
Leszek Hołda, prezes firmy Bechtel
Źródło zdjęcia: Adam Warżawa/PAP

- To nie tylko zysk dla Polski, ale i dla Ameryki, bo Ameryka potrzebuje silnych sojuszników. Dlatego nasze relacje z Polską są tak dobre - powiedział Tom Rose.

Pierwszy reaktor ma być gotowy już w 2036 roku, natomiast cała elektrownia do 2038.

Największa inwestycja w historii Polski

Minister Motyka podkreślił, że budowa eleketrowni jądrowej jest strategiczna z punktu widzenia całego państwa i całej gospodarki.

- To największa inwestycja w polską gospodarkę w historii nowożytnej Polski. To jest inwestycja, która gwarantuje nam, że transformacja energetyczna będzie gwarantowała znowu tym, którzy są w tym procesie najważniejsi - odbiorcom - tanią energię, bezpieczne dostawy energii. Będzie gwarantowała, że będziemy suwerenni energetycznie i będzie gwarantowała budowę nowego łańcucha dostaw - mówił Motyka. Zaznaczył, że to priorytetowa inwestycja polskiego rządu.

Budowa elektrowni ma ruszyć w 2028 roku
Budowa elektrowni ma ruszyć w 2028 roku
Źródło zdjęcia: "Fakty"/ Polskie Elektrownie Jądrowe

Jeśli wszystko pójdzie z planem, to pod koniec 2028 roku ruszy sama budowa, czyli zostanie wylany tak zwany pierwszy beton jądrowy.

Setki umów z polskimi firmami

PEJ poinformowały w środę, że spółka zwiększa udział polskich firm w realizacji projektu pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Od 2020 roku spółka zawarła umowy z około 475 krajowymi podmiotami o łącznej wartości przekraczającej 1,2 mld zł, w tym z 77 firmami z Pomorza na około 370 mln zł.

Polskie Elektrownie Jądrowe sp. z o.o. to spółka odpowiadająca m.in. za przygotowanie procesu inwestycyjnego i pełnienie roli inwestora w projekcie budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej o łącznej mocy zainstalowanej 3,75 GWe w oparciu o bezpieczne, sprawdzone, wielkoskalowe, wodne ciśnieniowe reaktory jądrowe generacji III (+) oraz jej przyszłą eksploatację.

Spółka wspiera też administrację rządową w działaniach na rzecz realizacji Programu polskiej energetyki jądrowej i rozwoju programu energetyki jądrowej wykorzystywanej do celów cywilnych oraz cywilnego przemysłu jądrowego w RP.

Źródło: "Fakty" TVN, PAP
Zobacz także: