Sklepikarze w Krakowie rozczarowani. Pielgrzymi nie robią zakupów

Z kraju

ShutterstockW sklepach spożywczych w centrum Krakowa towaru nie brakuje

W sklepach spożywczych w centrum Krakowa towaru nie brakuje; zapasy na Światowe Dni Młodzieży zostały zrobione wcześniej. Sprzedawcy narzekają jednak, że klientów jest mało. - Grupy wchodzą i wychodzą, zainteresowanie jest niewielkie - mówi jedna z kierowniczek sklepu.

Grupy pielgrzymów, które przyjeżdżają do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży są zdyscyplinowane i przemieszczają się przez miasto wspólnie. Mają określony plan dnia; nie widać, by jakieś osoby od grupy się odłączały, by np. zrobić zakupy, kupić pamiątki.

Nocne dostawy

W sklepach niczego więc nie brakuje, poza... klientami. Kierowniczka z jednego z sieciowych sklepów spożywczych, pani Anna mówiła we wtorek rano, że zapasy zostały zrobione z wyprzedzeniem.

- Wchodzą wycieczki, ale niewiele rzeczy kupują - powiedziała. To samo twierdziła pani Bożena, ze sklepu w śródmieściu. Jak mówiła, w związku z ŚDM dostawy towaru odbywają się tylko nocą, co jest uciążliwe.

- Mam znajome w innych sklepach, które nawet do godz. 3 w nocy musiały zostać, by przyjąć towar. Ale trzeba sobie jakoś radzić - mówiła. Dodała, że najważniejsze, by na półkach były podstawowe rzeczy - woda, mleko i pieczywo. - Jak na razie mam wszystko - podkreśliła.

Klientów jak na lekarstwo

Także w aptekach nie widać było ruchu - ani turystów ani mieszkańców Krakowa. Farmaceutki zapewniły, że mają zapasy najważniejszych leków. - Z odpowiednim wyprzedzeniem zaplanowałam dostawy - powiedziała jedna z nich, pani Aneta. Klientów nie było także w innych punktach handlowych. Pan Adam, kierownik księgarni na jednej z ulic prowadzących do Rynku Głównego zastanawiał się nawet, czy skrócić czas pracy niektórym pracownikom albo zmniejszyć liczbę personelu. - Mamy wystarczająco dużo książek, ale na razie nie widzimy większego ruchu - powiedział. Rano do jednej z kawiarń chciało wejść kilku Włochów, odłączyli się od grupy zachęceni zapachem kawy, widokiem ciastek i dwóch młodych kelnerek. Reszta grupy przywołała ich do porządku i skończyło się tylko na pytaniu: jak dojść do centrum oraz paru szerokich uśmiechach.

Tworzymy wielki album ŚDM. Czekamy na Wasze relacje:

Autor: PMB / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock