Zapasy paliwa lotniczego w Polsce. Ministerstwo Energii uspokaja

Miłosz Motyka
Donald Tusk o wpływie zawieszenia broni na rynek ropy i ceny paliw
Źródło: TVN24
Zgodnie z szacunkami Ministerstwa Energii, Polacy zaoszczędzili 3 mld zł dzięki pakietowi "Ceny Paliwa Niżej". Ponadto resort uspokaja, że Polska ma wystarczająco duże zapasy paliw, w tym paliwa lotniczego.

- 3 mld zł to jest oszczędność dla Polaków, wynikająca z wprowadzenia pakietu "Ceny Paliwa Niżej". To jest wpływ, który też hamuje inflację i gwarantuje, że ceny w innych sektorach też nie będą wyższe - powiedział Miłosz Motyka w piątek podczas briefingu prasowego.

Wojna na Bliskim Wschodzie, która rozpoczęła się 28 lutego, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce. Reagując na tę sytuację rząd ogłosił pod koniec marca czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej" (CPN). Zakłada m.in. obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, a także ceny maksymalne paliw.

Co dalej z cenami paliw?

Motyka zapowiedział w środę, że o wygaszeniu interwencji na rynku paliw będzie można myśleć, kiedy hurtowe ceny paliw wrócą do poziomów sprzed konfliktu na Bliskim Wschodzie.

- W ciągu najbliższych dni czy tygodni nie planujemy wygaszenia pakietu mimo optymistycznych sygnałów z rynku. Odchodzenie od pakietu będzie prowadzone w sposób stopniowy - zapewnił minister energii podczas piątkowego briefingu.

- Mamy zagwarantowane dostawy paliwa do Polski, mamy odpowiednio zagwarantowane poziomy rezerw i mamy najniższe ceny diesla oraz benzyny w Europie - dodał Motyka.

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministerstwa Energii ceny paliw w dniach 18-20 kwietnia będą niższe niż w piątek. Za benzynę Pb95 zapłacimy 6,03 zł za litr; za Pb98 - 6,57 zł za litr; a za ON - 7,07 zł za litr.

Tyle dziś kosztuje paliwo
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Tyle dziś kosztuje paliwo

Kryzys paliw lotniczych

Jednym ze skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie jest deficyt paliwa lotniczego w Europie. Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) ostrzegał przed koniecznością odwoływania lotów w najbliższym czasie. Do sytuacji na rynku paliwa lotniczego odniósł się także Miłosz Motyka.

- Sytuacja na rynku paliwa lotniczego jest bardzo trudna. Jeśli chodzi o nasz rynek, to mamy zabezpieczone zapasy paliwa lotniczego na najbliższe tygodnie - powiedział Motyka.

Dodał, że niektórzy przewoźnicy już ograniczają siatki połączeń, a ceny lotów mogą wzrosnąć.

Wiceminister energii Wojciech Wrochna wskazał, że krajowe obowiązkowe zapasy paliwa lotniczego spełniają standardy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE). Zgodnie z przepisami wystarczą na ponad 90 dni. - W tej chwili nie ma przesłanek, żeby te zapasy uwalniać - powiedział Wrochna.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: