Żegluga na odcinku Odry zamknięta do odwołania

Autor:
mp/ToL
Źródło:
TVN24 Biznes, PAP
Doktor Alicja Pawelec: Odra po prostu umarła
Doktor Alicja Pawelec: Odra po prostu umarłaTVN24
wideo 2/6
TVN24Doktor Alicja Pawelec: Odra po prostu umarła

Żegluga na odcinku Odry została zamknięta - poinformował TVN24 Biznes rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Szymon Huptyś. Ograniczenia mają obowiązywać do odwołania.

Jak poinformował Huptyś, żegluga została zamknięta na 690-728 kilometrze rzeki. Zakaz obejmie więc prawie 40 kilometrów w województwie zachodniopomorskim. Ma obowiązywać do odwołania. 

Katastrofa ekologiczna w Odrze

Tony śniętych ryb znajdowane są w Odrze od wielu dni na odcinku kilkuset kilometrów. Umierają też inne zwierzęta. Pierwsze sygnały o katastrofie ekologicznej pojawiły się pod koniec lipca, jednak jej przyczyna nie jest potwierdzona. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przekazała w sobotę 13 sierpnia, że pierwsze wyniki toksykologii ryb wykluczyły rtęć jako powód śnięcia ryb. Wykluczone zostały też metale ciężkie.

Trwają kolejne badania, a aktywiści, specjaliści, część samorządowców i politycy opozycji pytają, dlaczego reakcja na katastrofę w Odrze zajęła władzom centralnym aż dwa tygodnie.

Jednym z zarzutów dotyczących nieadekwatnej reakcji przedstawicieli rządu na rozwój sytuacji było to, że do mieszkańców najbardziej narażonych województw nie wysłano wiadomości o możliwym zagrożeniu.

Taka informacja pojawiła się dopiero w piątek, 12 sierpnia wczesnym popołudniem. Po godzinie 12 do abonentów telefonii komórkowej z części powiatów RCB wysłało alert dotyczący skażenia wody w Odrze. "Uwaga! Zanieczyszczona woda w Odrze. Nie kąp się w Odrze i nie używaj wody z rzeki. Śledź komunikaty Sanepidu" - przekazano w wiadomości, która trafiła na komórki.

W związku z sytuacją w Odrze premier Mateusz Morawiecki zdymisjonował w piątek 12 sierpnia prezesa Wód Polskich Przemysława Dacę i głównego inspektora ochrony środowiska Michała Mistrzaka. Na sobotniej (13 sierpnia) konferencji prasowej szef rządu zadeklarował, że "chcemy znaleźć winnych i ukarać sprawców tego ekologicznego przestępstwa". - Moje zobowiązanie to nie tylko znaleźć, ukarać sprawców, ale także w jak najkrótszym czasie zminimalizować straty - zapewniał.

Komendant główny policji wyznaczył milion złotych nagrody za pomoc w wykryciu sprawców katastrofy ekologicznej.

Katastrofa ekologiczna w Odrze. Co wiemy do tej pory

Autor:mp/ToL

Źródło: TVN24 Biznes, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości