Niesprawiedliwe opłaty za wodę

Z kraju

tvn24 | Karolina WienskielRynek opłat za wodę wart jest w Polsce 4-5 mld zł.

Jedynie gospodarstwa domowe, odbiorcy fizyczni, ponoszą opłaty faktycznie gwarantujące zwrot kosztów poboru wody, a podmioty z pozostałych segmentów gospodarki, niestety, nie - mówi Mariusz Gajda, wiceminister środowiska w rozmowie z Pulsem Biznesu.

Wiceminister Gajda wskazuje, że przychody z opłat za wodę pokrywają zaledwie 23 proc. kosztów, a polskie przepisy w tej kwestii nie są zgodne z dyrektywą wodną UE.

Resort środowiska przedstawił projekt ustawy, uwzględniający unijne wymogi zrównoważenia kosztów i przychodów. To wyceniało cały rynek na 4-5 mld zł ale spowodowało protesty wielu przedsiębiorców, którzy oszacowali, że zaproponowane w stawki maksymalne za wodę wzrosną nawet siedmiokrotnie. Resort wysłuchał ich argumentów i w nowym projekcie ustawy dla większości sektorów przemysłu obniżył stawki - podaje gazeta.

— Od stycznia 2017 r. musimy wdrożyć stawki wpisane w projekcie nowego prawa wodnego. Chcemy wdrożyć system, który w okresie kilku, na przykład 10 lat, pozwoli nam zrównoważyć koszty z przychodami - mówi w wywiadzie wiceminister Gajda.

Zapewnia, że wzrost kosztów działania poszczególnych sektorów gospodarki wyniesie nie więcej niż o 1 proc.

Zobacz wystąpienie ministra środowiska Jana Szyszko:

Autor: MS / Źródło: pb.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24 | Karolina Wienskiel